|
Blog > Komentarze do wpisu
Droga do szczęścia
Jeśli już wejdziesz na drogę "dematerializacji", o czym pisałem wczoraj, możesz podjąć działania mające na celu osiągnięcie prawdziwego szczęścia. Tak, nie bójmy się wielkich słów - prawdziwego szczęścia. To się da zrobić:
Na podstawie Zen Habits - A Guide to Escaping Materialism and Finding Happiness. wtorek, 03 lipca 2007, testeq
Komentarze
Gość: Jolinek51, cjz185.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/03 09:09:39
Nikt nie lubi smutnych ludzi ...warto o tym pamietać .... :))))))))))))
2007/07/03 10:59:41
Jolinek
to zależy - przypomnij sobie "Cieprienia młodego Wertera" - jaką zrobiły furorę swego czasu ;-) 2007/07/03 13:08:52
Problem w tym, że ta radość nie może być sztuczna - musi promieniować z wnętrza. Prawdziwe uczucia widać w oczach. Doskonale to można zaobserwować patrząc na polityków i ich nieszczere uśmiechy. Zimne oczy ich zdradzają.
2007/07/03 13:17:14
"Bądź 'Niewidzialną Ręką'."
Fto? Jo? Jo, TesTeqecku, moge być co najwyzej Niewidzialnom Łapom :)
Gość: Andromeda, 212.2.101.1*
2007/07/03 14:43:24
Z tym myśleniem pozytywnym to zdarzyła mi się ostatnio śmieszna historia. Dostałam drzwiami od szafy w policzek i moją pierwszą myślą było, że dobrze, że nie dostałam w nos, bo takie drzwi mogłyby mi złamać nos i wtedy dopiero byłoby niedobrze. Więc miałam szczęście, że dostałam tymi drzwiami w policzek :)
2007/07/03 20:15:26
@Owczarek: Może być i "Niewidzialna Łapa".
@Andromeda: Ciekawe, kto stał za tymi drzwiami?
Gość: mysha_b, 83.168.106.5*
2007/08/07 16:35:59
Cos mi sie zdaje, ze pytanie: "kto stal za tymi drzwiami?" nie swiadczy o pozytywnym mysleniu :))))))))
2007/08/08 07:40:59
Udzieliła mi się atmosfera doszukiwania się spisku w każdej szafie. :-)
|
Napisz do mnie na adres:
Ten utwór jest dostępny na |