Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Blog > Komentarze do wpisu
Ziarno pozytywnej niepewności

"Mistrzostwo Europy to nasz cel" - powiedział Leo Beenhakker.

Stwierdzenie to wywołało całą galerię uśmiechów i złośliwych komentarzy, ale Leo wie, co robi. Leo jest doświadczonym menedżerem, który rozumie, że przed ludźmi trzeba postawić cel i ten cel powinien być jasny, zrozumiały i osiągalny.

Osiągalny? Już widzę twoje zdziwienie. A właściwie, czemu by nie? A kto zdobył tytuł Mistrzów Europy w 2004 roku? Anglicy? Włosi? Francuzi? Niemcy? Hiszpanie? Nie - Grecy, którzy w finale pokonali Portugalczyków. Kto by się tego spodziewał, nieprawdaż?

Cel będzie z pewnością nieosiągalny, jeśli go nie sformułujesz, jeśli uwięźnie ci w gardle. Natomiast publicznie wypowiedziany jest z jednej strony zobowiązaniem, a z drugiej "ziarnem pozytywnej niepewności". Bo właściwie, kto powiedział, że Polska nie może wygrać tego turnieju?

Jeśli jesteś przywódcą - a przynajmniej w stosunku do swojej osoby powinieneś nim być - twoim obowiązkiem jest "zasiewanie ziarna pozytywnej niepewności", formułowanie celów, które wykraczają poza dotychczasową rzeczywistość.

Zacznij zatem już dziś! Zasiej ziarno pozytywnej niepewności!

poniedziałek, 26 listopada 2007, testeq
Komentarze
Gość: piotrek, *.icm.edu.pl
2007/11/26 09:52:59
Ach ten Leo - co byśmy bez niego zrobili :)

święte słowa z tym wykraczaniem poza dotychczasową rzeczywistość :)
-
2007/11/26 11:10:24
Ale, TesTeqecku, w finale ostatnik mistrzostw Europy Portugalcyki przegrały tylko i wyłącnie z winy pona Pilcha. Bo tuz przed tym mecem pon Pilch napisoł w swoim felietonie (cytuje z pamięci): "Panie Boże, spraw, żeby Portugalczycy zostali mistrzami Europy! Jeśli nie zostaną, to znaczy, że Cię nie ma!"
Na mój dusiu! Kiebyk był na miejscu Pona Bócka, to po takik słowak zrobiłbyk ponu Pilchowi śpas i sprawił, coby Portugalcyki mistrzami nie zostały. No i Pon Bócek - jak widać - zrobił to, co jo byk na Jego miejscu zrobił :)
-
a_cappella
2007/11/26 12:44:33
A Wielkie_Zegarmistrzostwo Pona Bócka polaga też na tym, że śpas zrobił i Panu Pilchowi i kilku strasznie zarozumiałym Portugalczykom (Christiano Ronaldo... kilku moich znajomych obojga płci...) ;-)

Zaskakująco wiele celów (jednostkowych i szerszych) stanowionych jest pod kątem uniknięcia przyszłej porażki...
-
Gość: Drakhar, *.toya.net.pl
2007/11/26 17:59:10
Bardzo mi się ta maksyma podoba. Od niedawna zgodnie z nim postępuję i nie powiem - dodaje skrzydeł.
-
testeq
2007/11/27 06:52:13
Do przemyślenia: Dlaczego niemal każdy zagraniczny trener polskich reprezentacji w grach zespołowych wnosi radosny powiew optymizmu? Czy optymizm w ustach Polaka brzmi aż tak niewiarygodnie?
-
a_cappella
2007/11/27 12:29:53
Za to Boniek - ten to potrafi zasiać ziarno (prawie-pewności):
sport.onet.pl/0,1248713,1648129,wiadomosc.html
:-(
A taki bywały człowiek...
-
testeq
2007/11/28 06:53:19
Nawet z ludzi sukcesu wychodzi czasem żal niespełnienia.

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.