Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Blog > Komentarze do wpisu
Jak żyć?
  1. Żyj prosto. Nie komplikuj i nie zagracaj swojego życia zbędnymi rzeczami i niedopowiedzeniami.
  2. Ćwicz zadowolenie. Nie kombinuj "gdybym tylko to...", "gdybym tylko tamto...". Ciesz się tym, co masz, zamiast martwić się tym, czego nie masz.
  3. Wystrzegaj się niezdecydowania. Czasami trudno wybrać którąś drogę, ale stanie na rozstajach jest jeszcze gorsze.
  4. Ćwicz pogodę ducha. Wystarczy niewielki wysiłek kilku mięśni, żeby na twojej twarzy zagościł uśmiech. Ćwicz te mięśnie jak najczęściej.
  5. Ucz się lubić bliźnich. Pewnie, że mają swoje wady, ale któż ich nie ma.
  6. Żyj i pozwól żyć innym. Wypełnij swoje życie radością i pozwól innym znaleźć ich własną drogę do szczęścia.
  7. Czerp naukę z niepowodzeń. Ucz się przezwyciężać przeciwności losu.
  8. Nie traktuj siebie tak poważnie. Zbyt nadęty balon pęka i zostaje tylko sflaczały kawałek gumy. Chyba nie o to ci chodzi?
  9. Żartuj i rób dowcipy. Oczywiście życzliwie, a nie złośliwie. I z poczuciem dobrego smaku. Kiedy ostatni raz rzuciłeś w kogoś tortem z grubą warstwą kremu na wierzchu?
  10. Ćwicz obiektywizm. Staraj się zawsze zapoznawać z faktami i okolicznościami, bądź odporny na przesądy i uprzedzenia.
  11. Toleruj swoje błędy. Z pewnością zrobisz ich jeszcze wiele. Tylko ten nie robi błędów, kto nie robi nic.
  12. Wybaczaj sobie. "To se ne wrati, pane Havranek", więc nie warto zadręczać się tym, co w przeszłości zdarzyło się albo nie zdarzyło, a mogło.

Na podstawie 12 Techniques to Help You Live a Happy and Fulfilled Life.

piątek, 01 lutego 2008, testeq

Komentarze
Gość: Jolinek51, clt33.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/01 08:10:32
tortem jeszcze nie rzucałam ... :) resztę staram się czynić .... idzie mi nieźle ... :)
-
2008/02/01 08:14:22
To może chociaż pączkiem? :-)
-
Gość: Jolinek51, clt33.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/01 08:43:22
raz rzuciłam talerzem z rosołem i kluskami ... dobrze, że nie był gorący ... ale to się nie liczy bo intencje były złe .... jeszcze wszystko przede mną ... :)
-
2008/02/01 10:08:29
Na mój dusiu! To jo ino po to przecytołek te syćkie punkty, coby dopiero w ostatnim dowiedzieć sie, ze to nie do mnie! Bo jo wcale nie nazywom sie Havranek :)
-
Gość: Adam, gye162.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/01 11:00:44
No i kolejny bardzo cenny życiowo wpis. Powinno się wydrukować i powiesić nad biurkiem aby czytać każdego dnia. Tylko co mam zrobić Testequ, jak mi już brakuje miejsca na wieszanie Twoich złotych wpisów? ;)
-
2008/02/01 11:45:49
Żyj i pozwól żyć innym oraz pilnuj aby ci inni dali żyć tobie.
-
2008/02/01 12:01:13
hmmm ja trochę z innej beczki:
Wejdźcie na www.google.pl

Wpiszcie: FIND CHUCK NORRIS

I klik na button "Szczęśliwy traf".
powodzenia - i miłego weekendu
-
2008/02/01 12:58:06
Mam ciągłe problemy z 12;)
-
2008/02/01 14:00:51
Vila, a kto nie ma? Po pierwsze primo, jak by nikt nie miał, nikt by o tym nie pisał. Po drugie primo, ileż to religii oparto na tym poczuciu winy, ile szkół psychologii, ile akcji dobroczynnych i ile dramatycznych decyzji? Może to poczucie winy odróżnia nas od zwierząt?
-
Gość: Jolinek51, cjy250.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/01 14:12:55
'nie jesteśmy tu za kare ... " ... trzeba być dobrym dla siebie ... :)
-
2008/02/01 19:22:25
Ale są takie religie/filozofie, które nie wymagają wpędzania się w poczucie winy - wręcz przeciwnie.
-
2008/02/01 19:24:22
@Adam: Drukuj małymi literami. :-)
-
Gość: Adam, apn-77-112-140-53.gprs.plus.pl
2008/02/01 23:27:18
@Testeq, Borsuk: Są takie religie, nawet całkiem nooczesne. Np. typową religią, która stara się odwieść Cię od poczucia winy jest Satanizm ;P
-
2008/02/02 01:05:07
Adam
miałem na myśli organizacje religijne które poczucie winy wzmagają i na nich żerują oraz religie, które pomagają zrzucić brzemię tego poczucia. Na przykład przez przyznanie się i wybaczenie winowajcom. Ale to już zupełnie na marginesie.
-
Gość: , 83-145-180-49.cable-modem.tkk.net.pl
2008/02/05 12:32:45
Adamie po prostu wprowadz wszystkie myśli w czyn, a nie wieszaj. Faktycznie może zabraknąć ściany.
-
Gość: marcin, c69-143.icpnet.pl
2008/02/05 12:54:11
A ja właśnie robie wszystko na odwrót, ale niestety moje starania aby się zmienić nic nie dają:-( Za dużo żyję przeszłością i tym co mi nie wyszło (a był tego tak dużo, że starczyłoby dla wielu na całe życie), a to niszczy moje obecne życie i przyszłośc
-
Gość: Magda, staticline13545.toya.net.pl
2008/02/06 09:16:13
To ja chyba wad nie mam, heheheheh :)))
-
2008/02/07 06:44:50
@Marcin: To zacznij robić na odwrót niż robisz na odwrót. Najpierw na niby, a potem się przyzwyczaisz i wejdzie Ci to w krew.

@Magda: Brawo, Magda!

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.