|
Blog > Komentarze do wpisu
Lubię komplementy
W opublikowanym w marcu wpisie Dobra moneta zachęcałem cię do wstępnego zakładania, że człowiek, z którym rozmawiasz ma dobre intencje. Do brania jego słów za dobrą monetę. Dziś proponuję ci zastosować tę metodę w sytuacji szczególnej - wtedy, gdy ktoś cię chwali, składa wyrazy uznania lub prawi komplementy. Często w takich sytuacjach może wydawać ci się, że twoje zalety lub zasługi nie są aż tak wielkie, żeby wymagały specjalnej uwagi i chowasz się za parawanem udawanej skromności. Czasami boisz się, że ktoś się z ciebie nabija i biorąc poważnie jego dusery wyjdziesz na głupka. Moje podejście jest następujące:
Pamiętaj! Warto polubić komplementy, bo zawsze jest w nich ziarno prawdy! A z tego ziarna kiełkują kolejne pędy poczucia własnej wartości. czwartek, 18 czerwca 2009, testeq
Komentarze
2009/06/18 07:43:35
Ja wtedy mówię: "Śpiewać każdy może...".
2009/06/18 08:37:20
A ja mrugając porozumiewawczo okiem, z szerokim uśmiechem mówię "no ba!" :)
2009/06/19 06:47:50
@a_cappella: Pasuje, jak najbardziej!
@Torlin: Występujesz zatem w obronie wolności. @piterkiler: A którym okiem należy mrugać? 2009/06/19 07:49:01
Eeee, chciałam Gospodarza sprowokować do admonicji, że w życiu nie należy 'zatrudniać' tak niskich pobudek (trzymanie fasonu aby komuś "przykrość sprawić")...
- a tu nic... ;((((((( 2009/06/21 07:13:26
@a_cappella: Czasami i mnie coś zaskoczy. Nikt nie jest doskonały... :-)
2009/06/22 07:02:51
@a_cappella: Koniec świata będzie dopiero po Euro 2012, niestety... :-)
|
Napisz do mnie na adres:
Ten utwór jest dostępny na |
dwojakiego dopniesz celu
nieprzychylnym przykrość sprawisz
radość wzbudzisz w przyjacielu
--- Chodziło o "na pytanie jak ci idzie odppowiadaj zawsze 'świetnie'"... - ale i do komplementów pasuje :D)))