|
Blog > Komentarze do wpisu
Miej wszystkich gdzieś (1)
Skończyłem właśnie czytać książkę "Ignore Everybody nd 39 Other Keys to Creativity" Hugh MacLeoda, amerykańskiego rysownika, który tworzy swoje dzieła na odwrocie wizytówek. Tomik ten stanowi rozszerzoną wersję wpisów na temat twórczego życia zamieszczanych na łamach blogu Gapingvoid. Polecam tę książkę każdemu, kto uważa, że twórcze życie polega na siedzeniu z założonymi rękami i czekaniu na natchnienie. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu, chociaż kilka osób przestanie siedzieć, wstanie i wyjdzie na spotkanie swojej muzy. Tytuł mojego wpisu może nieco zniekształcać intencję autora, więc spieszę z wyjaśnieniem - sformułowanie "miej wszystkich gdzieś" oznacza tu, że należy wytrwale szukać własnej drogi, ignorując podszepty "zwykłych" ludzi, którzy nie są w stanie wyjść poza schematy. Absolutnie nie chodzi tu o brak szacunku lub nieuprzejmość wobec bliźnich. W 39 krótkich rozdziałach (plus jeden dodatkowy), ilustrowanych własnymi rysunkami, autor wyłożył swoją filozofię twórczego życia. Między innymi pisze o tym, że:
A oto kilka ciekawych cytatów: Im oryginalniejszy jest twój pomysł, tym mniej prawdopodobne jest, że ktoś będzie w stanie dać ci dobrą radę. - Hugh MacLeod "Ignore Everybody" (1) Dobre pomysły zmieniają równowagę sił w stosunkach międzyludzkich. Dlatego zawsze początkowo wywołują opór. - Hugh MacLeod "Ignore Everybody" (2) Robienie czegokolwiek istotnego trwa wieczność. Dziewięćdziesiąt procent tego, co odróżnia ludzi sukcesu od tych, którzy przegrywają, to czas, wysiłek i wytrwałość. - Hugh MacLeod "Ignore Everybody" (9) A oto słowo prawdy o niektórych wielkich wydawcach. Oczekują od ciebie 110 procent wysiłku nie oferując tego samego w zamian. Dla nich artysta jest jedną z klusek w makaronie. Ich biznes polega na rzucaniu makaronem o ścianę i patrzeniu, która kluska się przyklei. Te, które spadają na podłogę, znikają w studni wiecznego zapomnienia. - Hugh MacLeod "Ignore Everybody" (20) poniedziałek, 16 listopada 2009, testeq
Komentarze
frugal
2009/11/16 08:11:17
Najbardziej mnie ten Everest zainspirował... lecz niestety "pospolitość skrzeczy" i czas iść do pracy :) No... ale z nadzieją, że ten kolejny jesienny poniedziałek to po prostu kolejny, skuteczny krok wspinaczki na szczyt :)
Gość: nakijku, ip-89.171.168.174.static.crowley.pl
2009/11/16 08:31:56
hm...klusek do kluska i całkiem niezła lazania :D
Gość: kawiton, 94.254.152.17*
2009/11/16 09:18:35
Nie wiem kto tu bardziej jest wielki tekst czy Testeq.
Komentarze -budujace! Od siebie mogę dodać , jeśli jesteś bardzo mądry będziesz skazany na niezrozumienie!:) 2009/11/16 10:05:57
najłatwiej jest otrzymać to, o co się nie zabiega - w moim przypadku zasada nr 1.
2009/11/16 10:12:00
@frugal: Warto jednak sprawdzić, czy wspinamy się na właściwą, to znaczy swoją, górę.
@nakijku: Lazania na ścianie. @Leszek Cyfer: Frugal wie, co robi. @kawiton: Cytaty są wyrwane z kontekstu, ale całość jest godna polecenia. @kiciaf: Po prostu trzeba mieć odpowiednnio dużo do zaoferowania. 2009/11/16 10:56:40
www.nodepression.com/profiles/blogs/ignore-everybody
tu jest więcej fragmentów :-) ostatni podoba mi się najbardziej: 35. Beware of turning hobbies into jobs. James Gold-Smith once quipped, When a man marries his mistress, he immediately creates a vacancy. Whats true in philanderers is also true in life. Before, this man had a job and a hobby. Now suddenly, hes just got the job, but no hobby anymore. But a man needs both, you see. And now what does this man, whos always had a hobby, do with his time? My friend held up his glass. Answer: Drink.
Gość: ORGINAL REPLICA, 188.33.107.11*
2009/11/16 16:12:30
# 1. Nie wiedziałem, że jest na ten temat książka.
Sądząc z przytoczonych cytatów, niegłupia. Ja dołożyłbym " Miej wszystkich gdzieś, ale im tego nie okazuj!" Słuchaj, co mówią, kiwaj głową, rób swoje. # 2. BORSUK, bądź dziewczyną moich marzeń - przełóż na porządny polski. 2009/11/16 22:04:49
Bójta się zajmować się zawodowo tym, co jest waszym hobby. Jakub Gold-Smith raz rzekł był żartobliwie: "Kiedy facet się żeni ze swoją ukochaną kobitą, natychmiast zwalnia swoje stanowisko w pracy". I odnosi się to do całego życia, nie tylko jego sercowego aspektu. Przedtem, ten kolo miał pracę i hobby. A tu znienacka ma tylko pracę, hobby już nie ma. Tyle że facet potrzebuje i pracy i hobby, tak już faceci mają. No i co robi ten kolo, chturen zawsze miał hobby, z całą kupą niewykorzystanego czasu? Mój ziomal wzniósł szklenicę: odpowiedź jest prosta. Kolo pije.
2009/11/17 06:39:09
@borsuk66: Mam nadzieję, że moje cytaty zgrabnie wyminą się z tymi, które opublikowano pod podanym przez Ciebie adresem. A sprawę, czy łączyć pracę zarobkową i hobby powinienem niebawem poruszyć. Czuję się zainspirowany i mam w tym względzie pewne doświadczenia.
@ORGINAL REPLICA: Książka jest niegłupia, więc zapewne nie będzie zbyt popularna. :-) 2009/11/17 07:24:36
@Testeq - tamte są po angielsku
@OR - tłumaczenie jest jakie jest, ponieważ perspektywa bycia dziewczynką, with all due respect, jakoś mnie nie rajcuje ;-)
Gość: Orginal Replica, 213-238-97-216.adsl.inetia.pl
2009/11/17 11:43:28
@ Borsuk
dzięki za przyjazne spolszczenie. Ja z kolei znowu użyłem zwietrzałego pojęcia, które widocznie już nie funkcjonuje. Był kiedyś taki piosenkarz, który zaśpiewał bardzo udatnie piosenkę pod tym tytułem. Podejrzewano go jednak o wręcz przeciwne inklinacje, stąd zawołanie "Bądź dziewczyną moich marzeń.." odnosiło się raczej do postaci istoty bezpłciowej, kogoś pomiędzy bogiem a guru. |
Napisz do mnie na adres:
Ten utwór jest dostępny na |