Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Blog > Komentarze do wpisu
Nie na wariata!

Dowiedziałem się ostatnio, że amerykańscy strażacy, po dotarciu na miejsce pożaru, postępują zgodnie z 7-punktową listą kontrolną. Nie znam treści wszystkich pozycji na tej liście, ale wiem, że gaszenie ognia znajduje się na piątym, a nie na pierwszym miejscu.

To ważne, żeby nawet w najtrudniejszych i wymagających największego pośpiechu sytuacjach nie dać się ponieść fantazji i nie działać "na wariata". Zamiast kogoś uratować, można w ten sposób narobić więcej szkód i samemu niepotrzebnie narazić się na niebezpieczeństwo.

Pamiętaj zatem, żeby zawsze - przed przystąpieniem do akcji - najpierw sprawnie ocenić zaistniałą sytuację, następnie - na podstawie dostępnych informacji - podjąć najlepszą decyzję i dopiero wtedy ruszać do walki z żywiołem. A po akcji zabezpieczyć teren i podsumować przebieg działań w celu wyciągnięcia wniosków na przyszłość.

Tak postępują profesjonaliści - zarówno w straży pożarnej, jak i w każdej innej dziedzinie życia.

poniedziałek, 09 listopada 2009, testeq

Komentarze
Gość: Leszek Cyfer, c132-159.icpnet.pl
2009/11/09 12:26:17
Znając amerykańską obsesję listami działań pierwszy punkt to "wyłączyć silnik". No i każdy punkt trzeba parafować.

Wykładający na Polibudzie inżynier opowiadał jak, pracując na statku widział tankowanie w amerykańskim porcie. Lista miała ponad 300 pozycji i wykonanie każdej z nich trzeba było parafować. Więcej czasu zajęło podpisywanie papierków niż tankowanie...
-
2009/11/09 12:48:09
Phi! Jaz siedem punktów! W nasyk słuzbak pozarnicyk do skutecnego ugasenia pozaru wystarcy mały ruch ze strony jednej zwycajnej muchy
www.albedo.art.pl/~adam/brzechwa/basnie.php?r=3118
:D
-
Gość: przesympatycznie, access176.mielec253.tnp.pl
2009/11/09 13:50:08
Mądre i świetnie pasuje do gtd.
Masz pełną listę?
-
Gość: Orginal Replica, 213-238-97-216.adsl.inetia.pl
2009/11/09 14:03:07
Mój znajomy w latach 80-tych pracował w takiej firmie, że 2 - 3 razy w tygodniu wracał do domu w stanie wskazującym. Gdzieś po pół roku zapisał sobie na kartoniku 5 zdań usprawiedliwienia i przeprosin dla żony (taką checklistę). I zawsze ją wygłaszał.
Na jakiś czas pomogło, potem jednak stanął przed dylematem - żona czy praca?
-
2009/11/09 19:27:14
@Leszek Cyfer: Żadna skrajność nie jest dobra, ale polskie lekceważenie procedur prowadzi często do niebezpiecznego i szkodliwego działania (przykładem może być amatorskie podejście do organizacji przetargów publicznych).

@owcarek_podhalanski: A machnięcie owczarkowym ogonem?

@przesympatycznie: Niestety nie mam tej listy.

@Orginal Replica: Żona czy praca? Powinien sobie w tabelce zrobić zestawienie wszystkich "za" i "przeciw" i na tej podstawie zdecydować. :-)
-
Gość: Leszek Cyfer, c132-159.icpnet.pl
2009/11/09 21:35:34
Zapewniam cię, że organizacja przetargów publicznych jest jak najbardziej profesjonalna - różni profesjonaliści profesjonalnie podchodzą do tematu posługując się różnymi procedurami. To że rezultaty są często niebezpieczne i szkodliwe wynika z faktu że procedury te, jak i kontakty tych profesjonalistów z urzędnikami są utajnione i wcale nie przystają do procedur oficjalnych...
-
2009/11/10 06:42:25
@Leszek Cyfer: Być może przetargi, z którymi miałeś do czynienia takie były. Ja mam inne doświadczenia. Przygotowane przez urzędników dokumenty przetargowe w większości przypadków są wewnętrznie sprzeczne - nie trzymają się kupy. Ktoś je bez zastanowienia, w pośpiechu składa za pomocą funkcji kopiuj i wklej i publikuje bez sprawdzenia. To nie jest profesjonalizm.
-
Gość: Leszek Cyfer, c132-159.icpnet.pl
2009/11/10 14:46:42
Nie mówiłem nic o profesjonalnym podejściu urzędników do przetargu tylko o profesjonalnym podejściu profesjonalistów (ubiegających się o wygranie przetargu) do przekupywania urzędników.
-
2009/11/10 19:54:51
@Leszek Cyfer: To nieco zmienia postać rzeczy, acz przekupieni urzędnicy też często bywają partaczami.
-
2009/11/11 16:13:56
Testequ, dzieki za ten wpis. Jesli pozwolisz, wykorzystam na szkoleniach. Zawsze zdarza sie taki kursant, ktory w polowie tematu o planowaniu powie "ale to bez sensu, caly czas zuzyje na planowanie i nie bede mial kiedy zrobic", albo "w kryzysowej sytuacji nie ma co planowac, trzeba dzialac"!
-
2009/11/11 19:15:10
@gwiazda_szeryfa: Nie ma problemu, korzystaj do woli. Poza tym warto pamiętać, że:
"Plans are of little importance, but planning is essential." - Winston Churchill

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.