Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Blog > Komentarze do wpisu
iPad dla... no właśnie. Dla kogo?

iPad Jobs
(photo by: mattbuchanan)

Oglądając zdjęcia z premiery tableta iPad firmy Apple zacząłem zastanawiać się, dla kogo przeznaczone jest to urządzenie. Oto moja analiza poszczególnych funkcji iPada:

  1. iPad jako przeglądarka Internetowa. Wygląda na to, że jest to sztandarowe funkcja tableta. Szybka, przystosowana do dotykowej obsługi przeglądarka Safari powinna zapewniać miłe i wygodne surfowanie po Internecie. Oczywiście w zasięgu bezprzewodowej sieci lokalnej WiFi lub - w przypadku droższych modeli - sieci telefonii komórkowej trzeciej generacji.
  2. iPad jako klient poczty elektronicznej. Z daleka funkcja ta wygląda imponująco, jednak dwuręczne korzystanie z dotykowej klawiatury wymaga położenia tableta na biurku lub na kolanach. W pierwszym przypadku patrzymy na ekran pod pewnym kątem, co - moim zdaniem - jest nieergonomiczne i będzie powodować odbijanie się w otoczenia w szklanej powierzchni ekranu. W drugim przypadku konieczne jest założenie nogi na nogę (tak, jak robi to Steve Jobs na zdjęciu powyżej), co na dłuższą metę bywa niewygodne. No i to pochylenie głowy do przodu powodujące zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego!
  3. iPad jako ramka do fotografii. Przewijanie fotografii muśnięciem dłoni to element interfejsu użytkownika, który swoją doskonałością zamyka drogę rozwojową w tej dziedzinie. Lepiej już po prostu się nie da. Ale przeglądanie to jedno, a załadowanie swoich fotografii do urządzenia to drugie. iPad nie dysponuje żadnym złączem umożliwiającym podłączenie aparatu fotograficznego, pamięci USB lub karty SD. Zdjęcia trzeba przesyłać synchronizując urządzenie z innym komputerem za pomocą oprogramowania iTunes. Chyba wolę telewizor lub odtwarzacz DVD z odpowiednimi złączami.
  4. iPad jako telewizor. Moc obliczeniowa tableta wystarcza do płynnego oglądania filmów i programów w rozdzielczości HD. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że urządzenie to należy trzymać w rękach oglądając dwugodzinny film. Można je ustawić na podstawce, ale czy nie prościej i wygodniej jest po prostu włączyć telewizor? Na pewno zdrowiej dla kręgosłupa.
  5. iPad jako odtwarzacz muzyczny. No cóż... Do kieszeni się nie zmieści, więc należy traktować tę funkcjonalność jako dodatek otrzymany w promocji.
  6. iPad jako czytnik książek elektronicznych. Tu pomocne będzie porównanie z Amazon Kindle DX:
    Parametr Apple iPad Amazon Kindle DX
    Wymiary [mm] 242.8 x 189.7 x 13.4 264.2 x 182.9 x 9.7
    Masa [kg] 0.73 0.54
    Ekran 9.7" LCD/IPS/LED 9.7" E Ink Vizplex
    Rozdzielczość 1024 x 768 1200 x 824
    Kolor TAK NIE
    Dotykowy? TAK NIE
    Klawiatura Dotykowa Prztyczki
    Pamięć 16GB 4GB
    Cena $629 $489
    Każdy może wyciągnąć własne wnioski, ale ja do czytania książek wybrałbym Amazon Kindle DX. Świecące ekrany zbyt męczą moje oczy.
  7. iPad jako komputer/konsola do gier. Większość spośród 140 000 aplikacji opracowanych dla iPhone'a powinna działać w skali 1:1 i w trybie dwukrotnego powiększenia. Nowe aplikacje będą wykorzystywały dodatkowe zasoby urządzenia. Kto wie? Może doczekamy się "zabójczej aplikacji".
  8. iPad jako elektroniczna mapa. Wszystko byłoby dobrze, gdyby prawdopodobnie (informacje są w tym względzie niejednoznaczne) nie zapomniano wbudować prawdziwego odbiornika nawigacji satelitarnej GPS. Po prostu tego nie rozumiem. W dzisiejszych czasach?
  9. iPad jako osobisty asystent. Kalendarz, książka adresowa i notatnik są piękne i intuicyjne. Ale przecież to samo mogę mieć w iPhone'ie, który mieści się w kieszeni!
  10. iPad jako narzędzie profesjonalisty. Badania pokazują, że profesjonaliści (architekci, projektanci, muzycy, pisarze, menedżerowie itp.) znacznie efektywniej wykonują swoją pracę, gdy mają do dyspozycji standardową klawiaturę i mysz. Urządzenia dotykowe nie zapewniają odpowiedniej precyzji i szybkości działania. iPad umieszczony w oferowanej przez Apple podstawce z klawiaturą mógłby pełnić taką rolę, ale wówczas użytkownik musiałby dodatkowo wozić ze sobą takie akcesorium. Wątpię, żeby zestaw taki zapewniał wygodną pracę w podróży.
  11. iPad jako telefon/wideotelefon. Nic na ten temat. Z podanych informacji wynika, że dostępne będą tylko usługi przesyłania danych.

Podsumowując - uważam, że iPad jest kolejnym dziełem sztuki w dziedzinie wzornictwa przemysłowego i powinien być omawiany na zajęciach z projektowania wyrobów i interfejsów człowiek-maszyna mimo, że nazbyt przypomina iPoda Touch.

Dręczy mnie jednak zasadnicza wątpliwość:

Czy ludzie potrzebują komputerów w kształcie tabliczki?

Moim zdaniem: NIE!

Uważam, że standardowy notebook/netbook jest doskonalszą i wygodniejszą w użytkowaniu formą komputera osobistego - przynajmniej w przypadku narzędzia służącego twórczemu człowiekowi XXI wieku. Tabliczka być może bardziej przyda się biernemu konsumentowi treści multimedialnych, przesiadującemu od rana do wieczora na kanapie.

A ty? Co o tym sądzisz?

piątek, 29 stycznia 2010, testeq

Komentarze
Gość: Leszek Cyfer, grodziska-gw.perfekt.pl
2010/01/29 08:42:20
A ja czekam na następne modele iPada z dodatkami typu GPS, aparat fotograficzny, multitasking, itp. a w międzyczasie kupię netbooka za max 300$.

Przedsiębiorczych zachęcam do wymyślania dodatków do iPada, typu stłukoodporne etui iSafe itp. - świetny obszar do zarabiania na marketingu Apple :)
-
2010/01/29 09:25:46
ja mam nadzieję, że siła iPada leżeć będzie głównie w aplikacjach, które specjalnie pod niego zostaną napisane. braków oczywiście jest masa, ale to chyba element (irytującej) polityki Apple, przecież w przypadku trzeciej generacji iPhone'a nadal brakuje niektórych funkcjonalności, na których nieobecność zżymali się użytkownicy 2G. liczę na to, że Apple przedefiniuje pojęcie tabletu (który przecież nigdy wielkim sukcesem się nie stał) i na nowo wymyśli koło sprawiając, że ludzie do tej pory potrzeby posiadania niemający, kiedyś ją nabędą. Microsoft ma ponoć też ma ciekawy pomysł na tabliczkę, więc nadzieja na rozwój tego segmentu jest. do mnie iPad na razie trafia przede wszystkim dzięki prostocie użytkowania i, na wyrost, dzięki przyszłym funkcjonalnościom. ale użytkownikiem i tak prędko się nie stanę, więc spokojnie poczekam na rozwój sytuacji i kolejne wersje.

jako czytnik książek zdecydowanie wybrałbym produkt Amazona albo inny podobny.

ps. do minusów można jeszcze zaliczyć slot na karty microSIM zamiast standardowych w wersjach z obsługą 3G. ciekawe jak to w Polsce zostanie rozwiązane.
-
2010/01/29 09:29:23
Prawdziwe przeznaczenie tego cacka będzie dopiero wymyślone ;)

A do czytania Kindel lepszy, bo do tego został zaprojektowany.
-
2010/01/29 10:04:16
Ramka do zdjęć: jest coś takiego co wymyśliło Sony: TransferJet. Pozwala na przesyłanie zdjęć i filmów na niewielkie odległości drogą radiową. Wymagało by zakupu licencji (i żarło energię), więc... Z drugiej strony jest to urządzenie przenośne.

Jak (mi) się wydaje iPad jest to całkiem zaawansowane urządzenie ułatwiające dostęp ReadOnly do dzisiejszej infreastruktury Web. Wbrew pozorom jest całkiem sporo osób, które tak właśnie z Internetu korzystają. Z marketingowego punktu widzenia niejasna jest jedynie odpowiedź na pytanie: czy wystarczająco dużo.

Apple już raz prawie poszło na dno, tak więc zdecydowanie nie jest nieomylne...
-
2010/01/29 10:12:45
"Przewijanie fotografii muśnięciem dłoni to element interfejsu użytkownika, który swoją doskonałością zamyka drogę rozwojową w tej dziedzinie." Bardzo przepraszam, a przesuwanie wzrokiem? A myślą?
-
2010/01/29 10:13:30
Prawdę mówiąc mnie nie zadowala ani iPad, ani notebook, ani nic, co do tej pory wymyślono. Nie lubię mieć więcej niż 1 gadżetu. Nie lubię dźwigać za sobą ciężkiego (choćby nie wiem jak lekki był) notebooka. Nie podoba mi się niewygodny iPad.
Miałem kiedyś (oprócz laptopa i komórki jeszcze palmtopa, ale przestałem go używać właśnie dlatego, że był kolejnym gadżetem, który musiałem dźwigać).
Już pomijam fakt konieczności synchronizacji tych wszystkich urządzeń, błędów w ich oprogramowaniach, odtwarzaniu z backupu itd.

Dla mnie najodpowiedniejszym rozwiązaniem byłoby urządzenie wielkości (a raczej małości) telefonu komórkowego, który mieści się w kieszeni (a może nawet na ręce zamiast zegarka?). Potrzebuję zadzwonić - wyciągam małe lekki urządzenie i dzwonię.

Ale...
kiedy potrzebuję urządzenia wielkości notebooka, to powinno to być w opcjach mojego telefonu. Automagicznie powiększa się jego ekran i klawiatura i używam go jako zwykłego notebooka.

Kiedyś myślałem, żeby to stworzenia takiego ekranu wykorzystac efekt Tyndalla, ale jeszcze nie podjąłem działań w tym kierunku ;-). Za słabo w to wierzę ;-).

Co do klawiatury, to były już takie dodatkowe urządzenia do palmtopów, które wyświetlały klawiaturę na płaskiej powierzchni. Ale to jednak zawsze był dodatkowy gadżet.
s.blomedia.pl/simblog.pl/637/20081201_2.jpg

To samo powinno być do pozostałych zastosowań. Przecież w XXI wieku to nie może być takie trudne, żeby mieć jedno wygodne, lekkie urządzenie, które samo dostosowuje swoją ergonomię do potrzeb.

Myślę, że w NASA już takie coś wymyślili ;-)
-
2010/01/29 10:14:09
Uwaga do punktu 1: iPad chyba tak samo jak iPhone nie ma Flasha, prawda? Moim zdaniem to go dyskwalifikuje jako dedykowane urządzenie do przeglądania www. Zbyt ważny jest flash dzisiaj, a nieprędko zostanie wyrugowany przez html5, możemy na to poczekać i 10 lat
-
2010/01/29 10:14:14
Nie wiem, do czego miałbym tego używać... Nie zastąpi ani laptopa, ani komórki...

P.S.
www.joemonster.org/art/13297/iPad_co_o_nim_mysla_internauci_
-
Gość: jw, emo34.internetdsl.tpnet.pl
2010/01/29 12:20:02
Przewijanie strony muśnięciem palca po ekranie dotykowym jest intuicyjne, ale mało ergonomiczne. Mam telefon HTC z taką funkcją i tęsknię za zwykłymi wysokiej klasy przyciskami, które mogę wcisnąć np pięć razy na sekundę i przeskoczyć tyle zdjęć. Muskanie po ekranie trwa dłużej i jest to uwstecznienie.
-
2010/01/29 12:23:30
Zgadzam się z gospodarzem bloga. Sam mam teraz komputer który może być używany jako tablet i do tej pory mimo najszczerszych chęci (na początku) nie wykorzystywałem praktycznie tej funkcjonalności. Fakt, mogę sobie usiąść w fotelu i czytać strony internetowe jak gazetę. Ale z tą gazetą to tylko złudzenie - po jakimś czasie ręka zaczyna boleć i chce się zmienić pozycję. A wtedy okazuje się że tablet daje złudzenie wygody, ale tak naperwdę nie można go używać w wielu sytuacjach więcej niż laptopa.

Moim zdaniem tablety będą miały rację bytu, gdy przy designie i wadze ipada będą miały funkcjonalność noramlengo laptopa. Wtedy będę miał na biurku klawiaturę, a wychodząć będę brał ze sobą tylko lekki "ekran". Wtedy to będzie miało sens. A w obecnej wzji użytkownik któremu zależy na wygodzie (a nie gadżeciarstwie) powinien mieć: 1. komputer w domu do gier, zdjęć, e-maila, zaawansowanego przeglądania internetu (banki) 2. komórkę a w niej telefon, kalendarz, zdjęcia, e-mail na szybko, internet do przeglądania na szybko w autobusie oraz (?) 3. ipada a w nim... No właśnie.

Na dzisiaj daję ewentualnie daję jakieś szanse "e-papierowi".
-
2010/01/29 13:26:24
Podoba mi się kierunek rozwoju, wskazany przez Torlin'a.
Aż się prosi, żeby dołożyć jeszcze przesuwanie głosem.
W kręgach politycznych powinno dać się przesuwać "siłom i godnościom osobistom" - już widzę tę smugę migających obrazków, jak przechodzi Pan Prezydent.
-
2010/01/29 13:34:18
zarzadzanieczasem
2010/01/29 10:13:30
Dla mnie najodpowiedniejszym rozwiązaniem byłoby urządzenie wielkości (a raczej małości) telefonu komórkowego, który mieści się w kieszeni (a może nawet na ręce zamiast zegarka?). Potrzebuję zadzwonić - wyciągam małe lekki urządzenie i dzwonię.
Ale...kiedy potrzebuję urządzenia wielkości notebooka, to powinno to być w opcjach mojego telefonu. Automagicznie powiększa się jego ekran i klawiatura i używam go jako zwykłego notebooka.

dokładnie coś takiego opisywałem, albo u Testeqa, albo u Bendyka. Dokładnie tego potrzebuję, i jak sądzę rzesza innych ludzi też.
-
2010/01/29 14:12:15
ale przecież wg specyfikacji samego apla
www.apple.com/ipad/specs/
wersja z 3G ma A-GPS
pl.wikipedia.org/wiki/AGPS
czyli GPS który wykorzystując sieć komórkową szybciej ustala pozycję,
a co do samego iPada to sam nie wiem co o nim myśleć niby fajne ale programy z telefonu jakoś nie pasują mi do takiego ekranu, no cóż poczekamy ale jakoś ciekawiej mi wygląda Notion Ink Adam
www.frazpc.pl/news/28782-Notion_Ink_Adam_Tegra_2_+_Pixel_Qi
-
Gość: hackerPL, staticline10633.toya.net.pl
2010/01/29 14:24:20
Coś mi się wydaje, że producenci świetnie się bawią ścigając sie ze sobą na wzajem, tylko trochę zapomnieli o... użytkownikach (klientach?).
-
Gość: iphoniarz, ita218.internetdsl.tpnet.pl
2010/01/29 14:40:15
-
Gość: niki, prince.fastnet.pl
2010/01/29 15:18:56
Szkoda mi trochę Steva. To nie był krok do przodu, raczej dreptanie w miejscu. To nic innego jak okrojony z funkcji netbook. Największy sukces to że jest lekki i cienki.
Pozdrawiam.
-
Gość: anon, aazr87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/29 17:55:05
@darekkr1
Notion Ink wygląda ciekawie i nasuwa mi się jedno pytanie: dlaczego takie urządzenie nie może robić za telefon?
Słuchawka na Bluetootha obok zdjęcia przy zapisanym numerze można by było ustawić sygnaturkę głosową (dzwoni Krysia z mięsnego...) lub jakiś prosty syntezator.
I już! Bo jak rozumiem ekran Notion Ink ma być w odbiorze jak Kindlowy e-ink, ale z lepszą responsywnością, więc dodać do tego jakąś przenośną małą składaną klawiaturę, albo w ogóle bez niej obejść i tylko np. przy biurku mieć przygotowany komplecik - kabel do monitora + klawiatura i mysz na bt, i mamy wszystko co potrzebne do korzystania z cyfrowego dobra i komunikacji.
Ja na razie chyba zostanę przy małych laptopach, kupię używanego thinkpada x60 i poczekam na klub książki nowej generacji - fajny czytnik za grosze (mniejsze lub większe) i miesięczny abonament na książki (mniejszy lub większy) - tylko żeby ceny tych ebooków był z tej samej galaktyki (zobacz Virtualo, trochę z innej beczki i dość ograniczona liczba wydawnictw, ale ceny trzymają...).
-
Gość: zz, 109.243.192.18*
2010/01/29 18:27:06
Chyba nikt nie wspomniał o ważnym zastosowaniu tego urządzenia: służy ono do samego posiadania go i napawania się jego wpływem na postrzeganie jego właściciela przez innych. ;)

Prawie ostatecznie urządzenie uniwersalne zostało opisane np. w "Czarnych oceanach" - jest to tzw. wszczepka. Przy niej dzisiejsze gadżety są do niczego. Jeszcze trochę musimy poczekać.
-
Gość: piotrmanps, public38048.xdsl.centertel.pl
2010/01/29 21:36:16
Chętnych nie ma ? To dla mnie.
-
Gość: Leszek Cyfer, c132-159.icpnet.pl
2010/01/30 01:07:18
Kogo stać na iPada ten niech go sobie kupuje. Reszcie proponuję papierowy model iPada stworzony przez Hisashi Imai:

create-elephant.blogspot.com/2010/01/ipad-papercraft.html
-
2010/01/31 13:21:57
@wszyscy: Dziękuję serdecznie za Wasze komentarze, które z uwagą przeczytałem i które w większości potwierdzają moją opinię, że iPad jest pięknym urządzeniem dla... nikogo. Myślałem, że Apple naprawdę ma coś w zanadrzu, ale niestety nie. Moim zdaniem sama idea komputera-tabliczki jest chybiona. To jest po prostu niewygodne.
-
Gość: SBOJ, adhm85.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/31 15:37:50
Wg. mnie Apple zrobił to specjalnie. Następna wersja będzie zawierała większość wymienianych jako wady/braki funkcji i rozwiązań a jeszcze kolejna 100% i więcej.

I tyle będzie w tym temacie. Stać na to Apple i to zrobi. Naprawdę uważacie, że tak dopracowany projekt w dodatku pod kątem marketingu został na tyle nieprecyzyjnie opracowany, że brakło tych funkcji i nie pomyśleli o tym i o tamtym...? Przecież to było celowe do diaska. Co z wami.
-
2010/01/31 18:03:09
@SBOJ: Ależ iPad jest najdoskonalszym tabletem, jakiego w życiu widziałem! Problem w tym , że uważam tablety jako takie za urządzenia do krótkookresowej konsumpcji treści multimedialnych, a nie do oglądania całych filmów lub do pracy twórczej.
-
Gość: Leszek Cyfer, c132-159.icpnet.pl
2010/01/31 20:14:03
Jeżeli chodzi o pracę twórczą to sądzę że możesz się mylić - iPad jest akuratnych rozmiarów żeby rysikiem robić naprawdę świetne rysunki - na pewno artyści dostaną sporo aplikacji umożliwiających wysokiej jakości pracę twórczą.

Jak zwykle różne sprawy wyjdą w praniu - rzeczy które w iPodzie Touch były za małe, w iPadzie będą akurat. Już widzę potencjał na świetne gry - nawet dla kilku graczy siedzących przy stoliku i sięgających palcami do ekranu.

Pożywiom, uwidim.

A ci którzy zobaczą w realu iPada w akcji nie będą posiadali się ze zdziwienia - stosunkowo niewielu mogło pobawić się iPhone czy iPod Touch, a nawet jak kogoś widzieli to podglądnięcie kogoś machającego palcem po małym ekraniku niewiele im dało do myślenia. Jak podglądną kogoś machającego palcem po iPadzie to ich zdmuchnie i sami będą chcieli coś takiego.
-
Gość: , 87.204.156.24*
2010/02/01 01:15:02
Jeżeli iPad ma ekran pojemnościowy to nie za bardzo będzie współpracował z tysikiem.
Poza tym jego procesor i układ graficzny są za słabe do pracy twórczej grafika.

-
2010/02/01 07:07:03
@Leszek Cyfer: Gość ma rację - iPad ma ekran pojemnościowy - standardowe rysiki nie zadziałają. Nie jestem sprawnym rysownikiem, ale sądzę, że szkło jest niewdzięcznym (czytaj: zbyt śliskim) podłożem do rysowania.

Mam iPoda Touch i za jego największy atut uważam szybkość uzyskiwania gotowości do sprawdzenia prognozy pogody przez WiFi. :-)
-
Gość: , abqw37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/01 19:12:22
Są już przewodzące rysiki do iPhone, śliskość da się wyregulować przyczepnością materiału z którego wykonany jest rysik. Powtórzę - jestem przekonany że na iPadzie będzie można tworzyć prawdziwe dzieła sztuki.
-
2010/02/01 21:19:23
@Gość: Chciałbym, żeby tak było!

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.