|
Blog > Komentarze do wpisu
Rework - totalny marketing
Marketing to nie dział w twojej firmie. Marketing to coś, co każdy pracownik wykonuje przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Tak, jak nie możesz nie rozmawiać, tak nie możesz również nie prowadzić marketingu:
Jason Fried, David Hansson "Rework" (Amazon Kindle location 1287) piątek, 16 lipca 2010, testeq
Komentarze
Gość: Idle Girl, s01060015f215fbd1.cg.shawcable.net
2010/07/16 19:18:34
Czym jestesmy, uzewnetrznia sie 24 godziny na dobe przez 365 dni w roku. Czasem mozna poprobowac poudawac, nawet przed samym soba. Ciekawi mnie takie powiedzonko w jezyku angielskim: "Fake it until you make it" - "Udawaj dopoki nie jest to juz udawaniem." Mysle, ze takie podnoszenie sobie poprzeczki jest madre. Sama nie stosuje tej zasady, bo nie umiem udawac. Chyba nie mam odpowiednich genow.
Czasem postanawiam: Dzis dostosuje sie do regul gry - dzis bede dyplomatyczna i wlasne porazki i poglady zostawie wylacznie dla siebie. Po chwili znow obserwuje, jak to, czym jestem i co praktykuje 24 godziny na dobe przez 365 dni w roku, niweczy moje najbardziej dyplomatyczne zamiary. Gdy sie jest szefem wiekszej firmy, trzeba uwazac, kogo sie zatrudnia. Nie kazdy jest otwarta ksiega. Trzeba umiec na wskros przenikac wszystkie marketingi i dyplomacje. Zas w zyciu prywatnym - tzw. tajemnicze kobiety.
Gość: Humpy-bumpy, 94.254.177.13*
2010/07/17 00:11:57
@Idle Girl
Podziwiam Twoją postawę ekumeniczną. Proponuję posłuchanie i śpiewanie w istotnych momentach życia www.youtube.com/watch?v=Gn8SQ8zJgqU&feature=related albo www.youtube.com/watch?v=YOQNMsGDe0I&feature=related imponujesz mi chrześcijańską postawą w tym morzu obłudy. Bóg z Tobą. RIP
Gość: Idle Girl, s01060015f215fbd1.cg.shawcable.net
2010/07/17 01:30:56
Humpy-Bumpy
Dziekuje Ci za te slowa. Na wypadek, gdybys nie znal dobrze jezyka angielskiego, wyjasniam, ze "idle" oznacza zarowno "obibok/leniwa", jak i "nadeta/prozna". Staram sie nie byc ani jedna ani druga - z takim sobie rezultatem. Jestem slaba, pelna watpliwosci i sklonna do samokrytyki. Twoje slowa dodadza mi otuchy. Czasami zastanawiam sie: czy jest tam ktos, kto widzi mnie tak, jak sama siebie widze? Moze jestem tylko hipokrytka? Jesli to, co wlasnie powiedzialam, jest oznaka proznosci - zabezpieczylam sie - sama nazwalam sie "idle". Dziekuje Ci. 2010/07/17 15:22:24
to chyba najtrafniejsza definicja marketingu jaką słyszałam. kotlery sie chowają
Gość: Artur, apn-77-114-80-244.dynamic.gprs.plus.pl
2010/07/17 16:50:56
Jeszcze opinia pracowników o firmie. Wyrażana w przeróżnych okolicznościach.
2010/07/17 23:49:43
"Tak, jak nie możesz nie rozmawiać, tak nie możesz również nie prowadzić marketingu"
Skoro tak, to jo nimo pewności, cy to my prowadzimy marketing, cy to racej marketing nos prowadzi :D 2010/07/18 16:59:33
@customic: Dziękuję za miłe słowa i dobry przykład praktyczny totalnego marketingu.
@Idle Girl: Piszesz: "Sama nie stosuje tej zasady, bo nie umiem udawac. Chyba nie mam odpowiednich genow." Geny? Cóż za wspaniała wymówka, żeby sobie odpuszczać! Nie stać mnie na mieszkanie? To przez moje geny! Nie chce mi się pracować? To przez moje geny! I tak dalej, i tak dalej... @bergamotka11: Dziękuję w imieniu autorów książki "Rework". @Artur: Słusznie. W Polsce, kraju narzekania, jest to szczególnie istotne. @owcarek_podhalanski: Jedni ludzie prowadzą drugich za pomocą marketingu. |
Napisz do mnie na adres:
Ten utwór jest dostępny na |
A co do dzisiejszego wpisu: rok temu dorabiałem w wakacje w sklepie ze słodyczami i to prawda, każdy batonik czy też 20 dag cukierków sprzedanych z uśmiechem to też marketing. Zadowoleni klienci wracali nieraz :) Mimo że praca w sklepie to nie szczyt moich ambicji, jednak było to cenne doświadczenie zawodowe - i oby w przyszłości się przydało. Pozdrawiam!