Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Blog > Komentarze do wpisu
Gdy opieprzy cię szef

Angry
(photo by: ciron810)

Gdy opieprzy cię szef, nie unoś się i nie przyjmuj postawy obronnej, tylko zastosuj czteropunktowy plan reakcji na krytykę:

  1. Potraktuj to poważnie. Przyjmij roboczą hipotezę, że (1) twój przełożony nie żartuje i że (2) nie przemawia przez niego patologiczna złośliwość, lecz naprawdę zdarzyła ci się wpadka. Zrobiłeś coś, co naraziło na szwank (lub mogło narazić) interes firmy, w której pracujesz.
  2. Przeproś - raz a dobrze. Nie rzucaj od niechcenia: "Przepraszam, przepraszam..." i nie uciekaj bez słowa do toalety. Okaż, że rozumiesz zarzuty i wyciągniesz z zaistniałej sytuacji odpowiednie wnioski. Jeśli powstały jakieś szkody, bądź pierwszym, który zgłasza się na ochotnika do ich usuwania.
  3. Skoryguj przyszłość. Opracuj dla siebie korygujące zalecenia na przyszłość i zrób wszystko, żeby je skutecznie wdrożyć. Najgorszą przypadłością pracownika jest odporność na naukę objawiająca się niewyciąganiem wniosków z sukcesów i porażek oraz konsekwentnym powtarzaniem wciąż tych samych błędów.
  4. Nie rozpamiętuj. Co się stało, nie odstanie. Mleko się rozlało - jeśli posprzątałeś po sobie (patrz punkty 2 i 3) nie masz już nic do zrobienia w tej sprawie. Zajmij się kolejnymi zadaniami, których realizację zaplanowałeś na dziś. Każdy popełnia błędy, każdy nie raz i nie dwa jest słusznie lub niesłusznie krytykowany. Jedynym wyjątkiem są ci, którzy nie robią nic. Ale ty przecież do nich nie należysz. Mam rację?
czwartek, 27 stycznia 2011, testeq

Komentarze
Gość: Thomas, group-1-19.static.maxnet.net.pl
2011/01/27 11:40:44
Gorzej jak to jest mobbing, wtedy mobber atakuje, krytykuje pracownika bezpodstawnie lub za błahe przewinienia. Dlatego ta porada nie powinna być stosowana w takich sytuacjach. W normalnych, zdrowych relacjach z przełożonym, takie podejście ma sens.

Pozdrawiam
-
2011/01/27 13:20:12
chyba pominąłeś tu sytuację, kiedy szef nie znając specyfiki stanowiska krytykuje Cię bezpodstawnie.
Np. ja w jednej rozmowie z szefem dostałem radę, żeby być bardziej asertywnym (informatykiem jestem-głównie programowanie, ale czasem trzeba drukarkę naprawić) i kazać ludziom przynajmniej czekać zamiast pozwalać im na to, żeby wymagali ode mnie rzucenia wszystkiego i biegnięcia do nich na każde skinienie. Po to, żeby za rok dowiedzieć się, że jestem w firmie postrzegany negatywnie, ponieważ staram się unikać obowiązków.
-
2011/01/27 14:04:28
Do większości rzeczy należy podchodzić z optymizmem i uśmiechem, to daje gwarancje przetrwania. Chwila zawahania i depresja gotowa. W tym kontekście przede wszystkim PUNKT 4 - NIE ROZPAMIĘTYWAĆ
-----
###_*.dpp
ddpppp.blogspot.com/
-
2011/01/27 20:41:18
@Thomas: Mobbingowi mówimy stanowcze NIE! Ale wcześniej zastanówmy się, czy to naprawdę jest mobbing.

@wioskowyfilozof: To niedobrze, jeśli szef nie zna specyfiki pracy swoich podwładnych. A może rzeczywiście użytkownicy wchodzili Ci na głowę?

@dpp.maketing: Przetrwania? Myślę, że nie warto pracować tam, gdzie celem jest tylko przetrwanie.
-
2011/01/27 21:42:07
"Jeśli powstały jakieś szkody, bądź pierwszym, który zgłasza się na ochotnika do ich usuwania."
Jak dlo poni Kluzik-Rostkowskiej - to spóźniłeś sie, TesTeqecku, ze swojom radom. I przez to, kie opieprzył jom szef, to ona załozyła nowom partie, zamiast pierwso zgłosić sie na ochotnika i pohybać z pochodniom pod Pałac Prezydencki :D
-
2011/01/28 06:57:07
@owcarek_podhalanski: Bywają szefowie nieuleczalni. Wówczas należy uciekać, gdzie pieprz rośnie.
-
2011/01/28 07:57:13
Przyznaję szczerze, że jestem niepopranym dyskutantem w chwili opieprzenia. On na mnie krzyczy, że ja mam coś zrobić, a ja mu odpowiadam, że ta robota z punktu widzenia logiki jest bez sensu. Później się dowiaduję, że tak mu kazał główny, a on identycznie dyskutował z nim, też udowadniając, że to jest bez sensu. Ale ponieważ ta sytuacja zdarza się bez przerwy, wszyscy się przyzwyczaili.
-
2011/01/28 07:58:37
Przepraszam - niepoprawnym - errata - chi non fa, non falla
-
Gość: piq-et, a7.net129.okay.pl
2011/01/28 20:51:57
testeq
2011/01/28 06:57:07
@owcarek_podhalanski: Bywają szefowie nieuleczalni. Wówczas należy uciekać, gdzie pieprz rośnie.
Testequ, przedwczesna i pochopna diagnoza.
Może okazać się,że to podwładny jest (był) nieuleczalny a szef miał rację.
-
2011/01/29 08:53:39
5. Daj mu z miejsca i w zaskakujący sposób w ryj, masz gwarancję, że więcej cię już nie opieprzy. To najlepszy i sprawdzony sposób na szefa chama.
-
2011/01/30 18:58:26
@Torlin: Wychodzisz z założenia, że jesteś nieomylny? Że szef zarzucający Ci błąd zawsze nie ma racji? A może nie wiesz wszystkiego?

@piq-et: Właśnie rozważenie hipotezy, że to szef może mieć rację, proponuję w tym wpisie.

@krys_76: A skąd przypuszczenie, że szef jest chamem? Z takim założeniem wstępnym trudno dokonać czegoś istotnego w życiu.
-
2011/02/04 05:46:56
W normalnych, zdrowych relacjach z przełożonym... --- ...jest możliwe i w teorii i w praktyce (nawet polskiej ;)), że zjawisko "opieprzania" nie ma miejsca. Są-występują różne formy krytyk, korekt, 'dywaników' nawet --- ale zwymyślanie, ostra reprymenda (Słownik Języka Polskiego PWN) - nie...
I tego się trzymajmy... że jeśli się zdarzy szefowi wyjście z formy raz na pięć lat - trudno, ludźmi jesteśmy... jeśli częściej - zależy jaka sytuacja na rynku pracy... jeśli jeszcze częściej - do sądu [pracy] z tym (mobbing i pokrewne).
-
2011/02/04 06:42:27
@a_cappella: Słowa "opieprzać" użyłem jako synonimu zwracania uwagi na niewłaściwe postępowanie - w różnych formach - zarówno łagodnych, jak i gwałtownych.
-
2011/02/04 09:43:58
...a ono ma wciąż bardzo pejoratywne konotacje... nawet w czasach parszywiejących obyczajów...
-
2011/02/05 11:04:26
@a_cappella: Tylko takie słowo w tytule wpisu gwarantuje miejsce na pierwszej stronie portalu gazeta.pl w czasach parszywiejących obyczajów...
-
2011/02/09 08:33:54
...aaaa...ha...

...a myślałam, że Szanownemu Gospodarzowi już nie zależy na tych pierwszych stronach... ;)
-
2011/02/10 06:44:18
@a_cappella: Pozory. Ja to wszystko robię dla poklasku i kasiory! :-)

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.