Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Blog > Komentarze do wpisu
Prawdziwe niebezpieczeństwa

Atak psa
(photo by: insane photoholic)

Prawdziwe niebezpieczeństwa to te, o których nie masz zielonego pojęcia.

Bo znane zagrożenie daje ci możliwość przeciwdziałania:

  • Jeśli wiesz, że za zaułkiem czai się zbir, możesz wybrać inną drogę, albo przygotować się na odparcie jego ataku.
  • Jeśli wiesz, że inna firma pracuje nad urządzeniem, które zagrozi twoim wyrobom, możesz odpowiednio zmodyfikować swoją strategię marketingową i uprzedzić jego zamiary.
  • Jeśli wiesz, że ktoś, kogo uważasz za sojusznika, knuje za twoimi plecami, możesz zmienić zasady gry i uchronić się przed zdradzieckim strzałem w plecy.

Jeśli zaś nie dysponujesz taką wiedzą, jesteś jak dziecię we mgle - bezbronny i podatny na ciosy.

Dlatego jedną z najważniejszych rzeczy w życiu jest ciągłe prowadzenie rozpoznania - zbieranie informacji i wyciąganie z nich wniosków. W ten sposób budujesz wiedzę oraz intuicję pozwalającą ci coraz trafniej uzupełniać luki w tej wiedzy. Zaglądasz za fasadę pozorów i zaczynasz wyraźniej dostrzegać wcześniej nieznane zagrożenia.

Ale nie przerażaj się ich mnogością. One tam były także wtedy, gdy nie zdawałeś sobie sprawy z ich istnienia. Teraz po prostu możesz sprać im pyski zanim wyszczerzą kły!

poniedziałek, 16 stycznia 2012, testeq

Komentarze
2012/01/16 09:34:19
Hej,
a ja myślę, że ogromna ilość ludzi zdecydowanie za dużo czasu i energii poświęcają na skanowanie wrogiej rzeczywistości. OK, w sytuacjach konkurencji rynkowej trzeba oczywiście być świadomym tego co dookoła. Ale na codzień, to wolę ufać w dobre intencje wszystkich i wszystkiego. Raz na jakiś czas się na tym przejadę, lecz moje doświadczenia pokazują, że bilans pozostaje dodatni.
pozdrawiam
Przemek Grąbka
-
2012/01/16 11:16:52
Ale - jak w każdym przypadku - należy unikać skrajności i nie poświęcać 95% czasu na przeszukiwanie przedpola i skanowanie zaplecza.
W przeciwnym przypadku zamienisz się w kolejnego Antka Policmajstra.
A 45 lat temu nic nie wskazywało, że z tego miłego studenciaka z lękiem wysokości i klaustrofobią, który przyjeżdżał do dol. Kościeliskiej z powodu pewnej dziewczyny- grotołazki i gotował na bazie kisiele, wyrośnie książkowy przykład (tu sobie proszę wpisać najbardziej pasujące określenie).
-
Gość: maria, 213-238-73-26.adsl.inetia.pl
2012/01/16 15:23:22
Do rodzajów sytuacji zagrożenia dodałabym jeszcze te, gdy wiesz, że grozi ci niebezpieczeństwo i wiesz również, że ratunku raczej nie będzie.

Musisz poradzić sobie wtedy z demonami co siedzą w tobie i tymi na zewnątrz.
-
2012/01/16 20:53:24
No ale taki kardynał Richelieu godoł: "Boze, chroń mnie przed przyjaciółmi, bo z wrogami sam se poradze." To moze w takim rozie przyjaciel, ftórego nie widać, jest jesce gorsy niz wróg, ftórego nie widać? :D
-
2012/01/17 06:38:28
@kfazimotor: Ja też wolę wierzyć w dobre intencje, ale nie wiem, czy jest to wiara odwzajemniana przez otoczenie.

@orginal_replica: Antek to przypadek ilustrujący błąd polegający na myleniu środków osiągania celów z samymi celami.

@maria: Jeśli ratunku nie będzie, to po co walczyć z demonami?

@owcarek_podhalanski: Czasami taki niewidoczny przyjaciel wyrządza więcej szkody niż przynosi pożytku.
-
Gość: maria, 87-205-192-206.adsl.inetia.pl
2012/01/17 12:44:14
testequ

Ideałem jest zawsze zwyciężać.

Tego tez życzę Gospodarzowi i czytelnikom.

Zycie jednak ćwiczy nas batem i nie zawsze z każdej opresji wychodzimy z tarczą.

A sytuacje zagrożenia nie zawsze kończą się definitywnie i coś trzeba ze sobą począć.

Rozumiem, że cały czas namawiasz do brania się w garść, robienia rzeczy zamiast o nich mówienia.
Bez uporządkowania wnętrza, trudno ruszyć z miejsca po bolesnym upadku.

Oczywiście można nic nie robić("niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba")

Zresztą, po co takie oczywistości pisać ?
-
2012/01/18 06:25:04
@maria: Każdy, we własnym zakresie musi uporządkować swoje wnętrze. To jest chyba najtrudniejsze wyzwanie w naszym życiu.

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.