Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Kategorie: Wszystkie | a-propos | bwnd | gtd | hugething | kindle | lektury | raptularz | sos | sport | teraz | ztd | zzz
RSS
czwartek, 31 stycznia 2008
Czy masz duszę inżyniera?

Wchodzisz do pokoju i widzisz, że obraz na ścianie jest przekrzywiony. Co robisz?

  1. Poprawiasz obraz, żeby wisiał prosto.
  2. Nic cię to nie obchodzi.
  3. Kupujesz najnowsze oprogramowanie CAD i spędzasz następne pół roku projektując samopoziomującą się ramę do obrazów zasilaną energią słoneczną. W międzyczasie, przy każdej okazji głośno przeklinasz debila, który wynalazł tak zawodne urządzenie do wieszania obrazów jak gwóźdź.

Jeśli najbliższa jest ci trzecia z przedstawionych odpowiedzi, to znaczy, że masz duszę prawdziwego inżyniera, którego nie bawią banalne rozwiązania. Dodatkowy plus otrzymujesz, jeżeli przed udzieleniem odpowiedzi, głęboko zastanawiając się, powiedziałeś „to zależy”. :-)

środa, 30 stycznia 2008
Władza nad szefem

Poniższe wskazówki pozwolą ci zdobyć władzę nad szefem:

  • Zareklamuj swoje zalety szefowi, bo sam może ich nie zauważyć. Informuj go o swoich sukcesach i daj się zauważyć, kiedy robisz coś pożytecznego.
  • Nie bądź zbyt wrażliwy na krytykę. Czasami możesz usłyszeć niesprawiedliwą ocenę pod swoim adresem, ale pamiętaj, że szef to też człowiek i może mieć zły dzień.
  • Pracuj na pozycję swojego szefa, spraw by błyszczał na tle innych kierowników.
  • Pamiętaj, że szef to nie to samo, co przyjaciel - nie zwierzaj mu się ze swoich spraw osobistych.
  • Nie bądź czyrakiem na tyłku swojego szefa. Jęczenie i wylewanie żalów mogą ci jedynie zaszkodzić. Przecież zatrudniono cię do rozwiązywania, a nie do stwarzania problemów.
  • Działaj, a nie gadaj. To czyny, a nie słowa świadczą o tobie.
  • Nie zajmuj szefowi czasu bez potrzeby.
  • Namierz słabości szefa i wykorzystuj je nie przekraczając jednak zasad dobrego smaku.
  • Uświadom szefa, jakie są twoje cele zawodowe (o ile nie jest to tylko i wyłącznie zajęcie jego miejsca). Szef może pomóc ci w ich realizacji.

Na podstawie Learn to Manage Your Manager.

niedziela, 27 stycznia 2008
Po prostu mu się nie chciało

"Jeśli okaże się kiedyś, że Bóg istnieje, to nie sądzę, by był zły. Najgorsze, co można o nim powiedzieć, to że mógł dobrze, ale po prostu mu się nie chciało." - Woody Allen

sobota, 26 stycznia 2008
Kolorowa piżamka

"Nie pytaj dziecka, czy chce iść do łóżka, jeśli chcesz, żeby poszło spać. Spytaj, w którą piżamkę chciałoby się przebrać." - Merlin Mann

piątek, 25 stycznia 2008
Domowe zasady

Chcesz, żeby twoje dziecko mówiło "dziękuję" po zjedzeniu posiłku? Albo żeby twój mąż opuszczał deskę sedesową po skorzystaniu z ubikacji? Cztery poniższe wskazówki pozwolą ci - w większości przypadków - wdrożyć dowolny nawyk w twoim domu:

  1. Czyny przemawiają głośniej od słów. Jeśli sam nie stosujesz się do zasady, do której przestrzegania chcesz nakłonić pozostałych domowników, to nie masz żadnych szans na skuteczne jej wdrożenie. Jeśli mama i tata nie mówią "dziękuję" po obiedzie, to dziecko będzie odbierało taki nakaz jako karę, a nie zachętę do grzecznego zachowania.
  2. Uzasadnij zasadę. "Bo tak ci każę!" i "Nie pyskuj, gówniarzu!" nie są żadnymi uzasadnieniami. Konieczność mycia rąk po skorzystaniu z toalety i przed posiłkami naprawdę da się logicznie wytłumaczyć - nawet pięciolatkowi.
  3. Spisz kontrakt. Dobrze jest uroczyście zapisać nową, obowiązującą zasadę na ozdobnym papierze, doprowadzić do podpisania tego dokumentu przez wszystkich domowników i umieścić w widocznym miejscu. I wcale takie spisywanie nie musi dziać się w atmosferze gróźb i marsowych min - to może być doskonała zabawa. Potrzeba tylko trochę inwencji i uśmiechu.
  4. Stosuj nagrody zamiast kar. Oczywiście nie chodzi o to, żeby nagradzać niewłaściwe zachowanie, ale o to, żeby "przyłapywać" domowników na stosowaniu się do nowej zasady. "Widzę, że opuściłeś deskę sedesową tak, jak cię o to prosiłam. Jesteś wspaniały!" dużo lepiej brzmi niż "Ile razy mam ci przypominać o tej desce klozetowej, do cholery!".

Na podstawie 4 Seriously Underutilized Ways to Make Your House Rules Stick.

czwartek, 24 stycznia 2008
Nierozsądny klient

Niektórzy klienci są nierozsądni. Oczekują, że sprzedawca dostarczy im oferowany towar i to w uzgodnionym terminie. I wcale nie chcą przyjąć do wiadomości, że staraliśmy się, ale po prostu nie udało się. Że jeżeli produkt miał być gotowy we wrześniu, a jest styczeń następnego roku, to wypadałoby dać nam szansę, a nie bezczelnie domagać się realizacji kontraktu i grozić karami umownymi. Że jeżeli dostarczany samolot nie jest w stanie bez awarii dolecieć z Ameryki do Europy, to wypadałoby przymknąć oko, uśmiechnąć przyjaźnie i dać się poklepać po ramieniu.

Tak... Niektórzy klienci są nierozsądni, ale my jesteśmy rozsądni i dlatego nieraz dostaliśmy już po tyłku.

środa, 23 stycznia 2008
Dojrzałość to...

Dojrzałość to:

  1. Umiejętność opanowywania swojego gniewu i rozstrzygania sporów bez przemocy.
  2. Cierpliwość.
  3. Zdolność do znoszenia nieprzyjemności i frustracji, niewygód i porażek bez narzekania i popadania w rozpacz.
  4. Pokora i odwaga przyznawania się do błędów.
  5. Zdolność do podejmowania decyzji i doprowadzania do ich realizacji.
  6. Niezawodność i umiejętność wychodzenia z sytuacji kryzysowych obronną ręką.
  7. Sztuka życia w pokoju i umiejętności odróżniania tego, co należy zmienić, od tego, co należy zaakceptować.

Na podstawie Do You Recognize the 7 Ingredients of Maturity?.

wtorek, 22 stycznia 2008
Bądź zwycięzcą

Oto cechy osobowości zwycięzcy:

  1. Ma zasady i ich przestrzega.
  2. Nie obgaduje innych za ich plecami.
  3. Zaraża otoczenie optymizmem.
  4. Pomaga innym - w miarę swoich możliwości.
  5. Wysoko ustawia sobie poprzeczkę.
  6. Jest życzliwy i współczujący.
  7. Wierzy w siebie i ma dla siebie szacunek.
  8. Wytrwale dąży do celu.
  9. Ma otwarty umysł.
  10. Bierze odpowiedzialność za swoje działania.

Na podstawie 10 Traits To Be Perceived As A Winner!.

poniedziałek, 21 stycznia 2008
Czy jesteś nieszczęściem?

Czy, kiedy spóźniasz się na spotkanie, twoi znajomi niepokoją się, że przydarzyło ci się jakieś nieszczęście? Że zachorowałeś, zepsuł ci się samochód lub czekasz na wybawienie w unieruchomionej windzie?

Jeśli nie, to ty jesteś tym nieszczęściem. Ofiarą nie potrafiącą zapanować nad swoim życiem albo samolubem lekceważącym wszystkich dookoła.

Pamiętaj - łatwo zszargać swoją reputację, odbudować ją - znacznie trudniej, ale nie jest to niemożliwe. Do dzieła!

niedziela, 20 stycznia 2008
Plony i ziarno

"Nie oceniaj dnia po plonach, które zebrałeś, ale po ziarnie, które zasiałeś." - Robert Louis Stevenson

sobota, 19 stycznia 2008
Czy to właśnie on(a)?

"Jednym ze sposobów rozpoznania tej jednej, jedynej osoby, z którą powinieneś spędzić resztę swojego życia, jest ilość czasu, jaki jesteście w stanie spędzić razem w milczeniu. Jeśli wystarcza wam sama obecność drugiej osoby, bez zbędnych słów i gestów - to jest właśnie to." - Anonim

piątek, 18 stycznia 2008
Szczęście

Dla Jana to był bardzo pomyślny rok. Ciężko pracował, częściowo poświęcając swoje życie rodzinne, ale rekompensatą za te wyrzeczenia były znakomite zarobki, jakimi wynagradzał jego zaangażowanie właściciel firmy.

- Wiesz, mam wiele powodów, żeby uważać, że dwa tysiące siódmy był dla mnie szczęśliwym rokiem - stwierdził znienacka Jan, popijając piwo.

- Dlaczego potrzebujesz powodów, żeby być szczęśliwym? - zapytał siedzący obok Jana przyjaciel.

A ty? Czy też musisz uzasadniać przed sobą, dlaczego powinieneś czuć się szczęśliwy?

Na podstawie Mini Saga #20 - Happiness.

czwartek, 17 stycznia 2008
List do siebie

Mam dziś dla ciebie dwa ćwiczenia:

  1. Zastanów się, co byś napisał w liście do "siebie sprzed dziesięciu lat"? Jakich rad byś sobie udzielił? Przed czym byś się ostrzegł?
  2. Zastanów się, jaki list chciałbyś otrzymać od "siebie za dziesięć lat"? Co możesz zrobić teraz, żeby treść tego listu zawierała się w słowach "do dzieła - wiem, że nie zmarnujesz swojego czasu"?
środa, 16 stycznia 2008
nasza-sluzba-zdrowia.pl

Finansowanie i wydolność publicznej służby zdrowia nie jest tylko polskim problemem - zmaga się z nim większość państw uprzemysłowionych. Abstrahując od innych kwestii publiczna służba zdrowia wpadła w taką samą pułapkę, w jaką wpadł serwis nasza-klasa.pl - w pułapkę własnego sukcesu. Im skuteczniej umiemy leczyć i wydłużać ludzkie życie, tym więcej to kosztuje - tylko skąd brać na to pieniądze? Z tego, że ludzie żyją dłużej wcale nie wynika, że wypracowują więcej dóbr - raczej przechodzą na emeryturę i chcieliby trochę odpocząć w jak najlepszej kondycji fizycznej i psychicznej.

Mam nadzieję, że nadzwyczajny postęp technologiczny pozwoli w najbliższym czasie zdecydowanie obniżyć koszty leczenia, jednak niezbędne jest także (i moim zdaniem możliwe) znaczne zoptymalizowanie działania publicznej służby zdrowia i usunięcie pasożytów, które żerują na jej ciele.

wtorek, 15 stycznia 2008
Kiepski czy elastyczny?

"Dla ludzi z moim wykształceniem nie ma w tym kraju pracy." - niezmiennie powtarza Ferdynand Kiepski. Ta groteskowa postać z telewizyjnego serialu jest krzywym zwierciadłem, w którym odbijamy się my sami. Jakże wielu młodych ludzi frustruje się tym, że na rynku brak jest popytu na wiedzę i umiejętności zdobyte przez nich w szkole i na studiach. Starsi też popadają w pułapkę domagania się od otoczenia nagrody za lata wyrzeczeń poświęcone zdobywaniu kwalifikacji i doświadczenia.

W dzisiejszym świecie tylko jedno jest pewne: zmiany są nieuniknione. Osoba zbytnio przywiązana do swojego zawodu ma zdecydowanie gorszą pozycję wyjściową niż osoba elastyczna. Jeśli będziesz patrzył na swoją przeszłość jako jedyny wyznacznik przyszłości, to przegrałeś. Co było, to było, a ty - swoimi działaniami - możesz jedynie decydować, co będzie. I nie musisz wyrzucać do kosza wszystkiego, czego się przez te lata nauczyłeś - postaraj się jak najwięcej z tego wykorzystać budując swoje nowe, wciąż aktualizowane "Ja".

poniedziałek, 14 stycznia 2008
Kierownik średniego szczebla

Kierownik średniego szczebla realizuje w większości przedsiębiorstw dwa istotne zadania:

  1. Prowadzenie swoich podwładnych w kierunku przepaści, zgodnie z wytycznymi opracowanymi przez Najwyższe Kierownictwo. Zadanie to należy wykonywać z pełnym entuzjazmem, zaangażowaniem i poszanowaniem podstawowych norm etycznych obowiązujących w firmie.
  2. Informowanie Najwyższego Kierownictwa, dlaczego zleconych przedsięwzięć nie uda się wykonać (wcale lub w wyznaczonym terminie). Zadanie to należy wykonywać uczciwie i z pełnym oddaniem, dbając o to, żeby Najwyższe Kierownictwo nie ponosiło żadnych konsekwencji swoich działań (oczywiście tylko w przypadku porażek – sukcesy należy składać w ofierze u stóp Prezesa i pozostałych Członków Zarządu).

Powodzenia! :-)

niedziela, 13 stycznia 2008
Która godzina?

"Gdy pytają cię, która jest godzina, nie tłumacz, jak zbudowany jest zegar." - Anonim

sobota, 12 stycznia 2008
Czy jesteś już stary?

"Czy jesteś już stary? Tak, jeśli starasz się ocenić wartość monet, które upadły ci na podłogę, zanim schylisz się, żeby je podnieść." - Anonim

wtorek, 08 stycznia 2008
Pisanie ze zrozumieniem

Niektórzy autorzy blogów, chcąc nakierować dyskusję komentatorów na "właściwe tory", karcą niepokornych dygresjonistów apelem o "czytanie ze zrozumieniem". Sformułowanie to drażni mnie niepomiernie, ponieważ w nieuprzejmy sposób zarzuca drugiej stronie tępactwo i ubóstwo intelektualne. :-)

Oczywiście nie każda dygresja warta jest dyskusji, ale też nie należy zbywać niegrzecznością komentarzy, które autorowi blogu są nie w smak. Często takie uwagi niosą istotną informację zwrotną na temat treści i logiki wywodu zawartego we wpisie.

Uważam, że to autor przekazu jest odpowiedzialny za takie formułowanie swoich myśli, żeby trafiły one do odbiorcy w zamierzonym kształcie. Jeśli nie trafiają, powinien zmodyfikować formę przekazu, a nie obrażać czytelników sugerując "czytanie ze zrozumieniem" - efekt takiego zabiegu jest najczęściej przeciwny do oczekiwanego.

"Pisz ze zrozumieniem, a będziesz tak odczytany." - Krzysztof Wysocki

poniedziałek, 07 stycznia 2008
Strategia krótkoterminowa

Pewnie nie raz słyszałeś, że ktoś właśnie realizuje swoją "strategię krótkoterminową". Nie daj się na to nabrać. To zwykła ściema, jakby powiedział mój syn. Strategia ze swojej natury musi być długoterminowa, ponieważ określa nasz dalekosiężny cel, do którego dążymy. Po drodze stosujemy różne działania taktyczne (krótkoterminowe), jednak kurs wyznacza nam strategia.

Skąd więc biorą się te strategie krótkoterminowe?

Strategie krótkoterminowe rodzą się wtedy, kiedy właściwa strategia okazuje się błędna lub występują przeszkody uniemożliwiające jej realizację, a nikt nie ma pomysłu, co robić dalej. Dezorientacja kierownictwa i wynikające stąd rozpaczliwe, chaotyczne działania pozorne – to właśnie jest "strategia krótkoterminowa".

piątek, 04 stycznia 2008
Pierwszy krok

"Nawet 1000-milowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku." - Lao-tzu

Niech cię nie powstrzymuje:

  • oczekiwanie na dogodniejszą chwilę;
  • oczekiwanie na zgodę innych ludzi;
  • poczucie, że jeszcze wszystkiego nie umiesz.

Nie ma lepszego momentu na pierwszy krok niż "teraz".

  1. Uwierz w swoje marzenia.
  2. Ujrzyj swoje marzenia oczyma wyobraźni.
  3. Bądź gotowy sprostać przeciwnościom losu.
  4. Krok po kroku posuwaj się ku celowi podróży.

Na podstawie Achieving Your Dream: How to Take the First Step.

czwartek, 03 stycznia 2008
Sztuka delegowania

A oto 7 zasad delegowania:

  1. Nie bądź perfekcjonistą - 80% spraw tego nie wymaga.
  2. Zdecyduj, co jest dla ciebie szczególnie ważne i tylko tym zajmuj się osobiście.
  3. Skup się na rozwoju swoich podwładnych, żeby mogli odciążać cię w coraz większym zakresie.
  4. Dziel się interesującymi zadaniami - nie deleguj tylko czyszczenia toalet.
  5. Jeśli nikt w twoim zespole nie potrafi wykonać danego zadania równie dobrze, jak ty, to musisz jeszcze popracować nad swoimi zdolnościami menedżerskimi.
  6. Jeśli masz trudności z delegowaniem, wyjedź na urlop - ale przedtem podziel swoje obowiązki pomiędzy współpracowników.
  7. Ćwicz w domu sztukę delegowania zadań.

Na podstawie Seven Ways to Be a Better Delegator.

wtorek, 01 stycznia 2008
Cały rok przed nami

"Zwykle przeceniamy to, ile uda nam się zrobić w ciągu jednego dnia, lecz nie doceniamy tego, ile możemy zdziałać w ciągu roku." - Anonim

Archiwum

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.