Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Kategorie: Wszystkie | a-propos | bwnd | gtd | hugething | kindle | lektury | raptularz | sos | sport | teraz | ztd | zzz
RSS
sobota, 31 stycznia 2009
Byłem, będę

"Byłem, kiedy mnie nie było. Będę, kiedy mnie nie będzie." - Ktoś

środa, 28 stycznia 2009
Cele-chwasty

Będący ostatnio w świetnej formie Seth Godin prowokuje nas do zastanowienia się, jakie są cele naszego działania. Dobrze, jeśli są to cele takie, jak:

  • "Przyczynię się do zwiększenia porządku i bezpieczeństwa w mojej dzielnicy."
  • "Podwoję udział w rynku mojej firmy."
  • "Stanę się niezależny finansowo."

Niedobrze, jeśli są to cele takie, jak:

  • "Nie chcę zawieść."
  • "Nie chcę wyjść na głupka."
  • "Nie chcę popełniać żadnych błędów."

Bardzo często te niekonstruktywne cele są pielęgnowane przez naszą podświadomość i blokują zdolność do pozytywnego i skutecznego działania.

Wypiel grządkę, na której rosną twoje cele! Usuń chwasty!

Na podstawie The goals you never hear about.

niedziela, 25 stycznia 2009
Deja-vu

"To jest jak ciągle powtarzające się deja-vu." - Yogi Berra (słynny bejsbolista amerykański)

sobota, 24 stycznia 2009
Pozostawianie spraw niezałatwionymi

"Oprócz szlachetnej sztuki skutecznego załatwiania spraw, istnieje równie szlachetna sztuka pozostawiania spraw niezałatwionymi. Życiowa mądrość polega na eliminacji rzeczy nieistotnych." - Lin Yutang

piątek, 23 stycznia 2009
Wytykanie palcem

Kiedy chcesz na kogoś zrzucić winę za niepowodzenie, często wskazujesz tę osobę palcem - no jakżeby inaczej - wskazującym. Na przykład, gdy pytają: "Kto zbił szklankę?", wyciągasz rękę w kierunku winowajcy i mówisz "To on, to on, to on!"

Przyjrzyj się w takim momencie swojej dłoni. Palec wskazujący jest wyprostowany w kierunku obwinianego, kciuk przytrzymuje pozostałe palce, które są zgięte i... zgodnie wskazują na ciebie!.

Nie przeczę, że są sytuacje jednoznaczne, kiedy należy wskazywać winnych karygodnych zaniedbań, ale w wielu przypadkach powinieneś zastanowić się, czy współautorem danego niepowodzenia nie jesteś również i ty.

A poza tym, wytykanie palcem to brzydki nawyk, Pani w przedszkolu mi to powiedziała. :-)

środa, 21 stycznia 2009
Kryzysowi ludzie

Są ludzie, którzy żyją w permanentnym kryzysie. Niepozałatwiane sprawy co chwilę powodują w ich życiu eksplozje, awarie i pożary. Wówczas - w obliczu krytycznego zagrożenia podstaw egzystencji - przystępują oni do energicznego i - co najdziwniejsze - zazwyczaj skutecznego działania.

Dlaczego więc, będąc tak skutecznymi załatwiaczami spraw, nie wezmą się za zapobieganie pożarom, zamiast je ciągle gasić?

Znam dwa podstawowe wytłumaczenia tego zjawiska:

  1. W sytuacji kryzysowej zawęża się nasze pole wyboru - skupiamy się na ratowaniu, ignorując chwilowo wszystkie pozostałe sprawy. Kiedy okręt tonie nie zastanawiamy się przecież, w którą stronę skierowany jest dziób, tylko wychlapujemy wiadrem wodę i usiłujemy załatać dziurę w dnie. Ta koncentracja na zadaniu pozwala nam uzyskać olbrzymią skuteczność działania, jednak nie ma mowy o realizacji jakichkolwiek celów strategicznych.
  2. Dużo większą satysfakcję daje heroiczny akt odwagi polegający na ugaszeniu pożaru, niż systematyczne i zdyscyplinowane zapobieganie jego powstaniu. Nie chwalimy się przecież znajomym, że wyszliśmy na przystanek z piętnastominutowym zapasem i zdążyliśmy bez problemu na autobus. Natomiast opowieść o tym, jak przebiegliśmy przez skrzyżowanie na czerwonym świetle i rzuciliśmy się pod koła ruszającego pojazdu wzbudza podziw i uznanie na każdym przyjęciu.
wtorek, 20 stycznia 2009
Kierownik projektu

Czym powinien zajmować się kierownik projektu?

Szukając odpowiedzi na to pytanie mógłbyś spędzić całe życie, wertując opasłe tomiska, przeglądając naukowe opracowania i zgłębiając tajniki oprogramowania do zarządzania projektami. Jeśli jest to twoim celem - siadaj na kanapie i rozpocznij studia.

Natomiast, jeśli stoi przed tobą zadanie skutecznego pokierowania jakimś przedsięwzięciem, wiedz, że rola kierownika projektu sprowadza się do dwóch - tak, tylko dwóch - zadań:

  1. określenia KTO ma zrobić CO na KIEDY;
  2. dopilnowania, żeby ten KTOŚ zrobił to COŚ w zadanym TERMINIE.

To wszystko. Powodzenia!

niedziela, 18 stycznia 2009
Wcześnie późno

"Jakoś wcześnie zrobiło się późno." - Yogi Berra (słynny bejsbolista amerykański)

sobota, 17 stycznia 2009
Uber Amazing Blog

UaAaBb

Zgodnie z regułami zabawy, w którą wciągnął mnie Paweł Wimmer niniejszym nominuję do nagrody następujące blogi (w kolejności alfabetycznej):

Niech ten wyraz mojego uznania dobrze Wam służy, bowiem ze szczerego serca wypłynął.

Zasady zabawy:

Nagroda - wyróżnienie "Uber Amazing Blog" przyznawana jest blogom, które:

  • inspirują lub
  • rozśmieszają, poprawiają humor lub
  • podają ciekawe informacje lub
  • świetnie "się czytają" lub
  • mają niesamowity wygląd lub
  • wyróżniają się w inny sposób czyniący je "Uber Amazing".

Zasady przyznawania nagrody-wyróżnienia są następujące:

  • należy umieścić logo na swoim blogu lub w komentarzu;
  • wyznaczyć przynajmniej 5 blogów (lub więcej), które są dla Ciebie Uber Amazing;
  • powiadomić wyróżnionych o otrzymaniu nagrody Uber Amazing Blog, przez wpisanie komentarza na ich blogach;
  • wstawić ten link oraz link do osoby od której otrzymałeś(aś) wyróżnienie.
Przewidywanie przyszłości

"Najlepszym sposobem przewidywania przyszłości jest jej tworzenie." - Stephen Covey

czwartek, 15 stycznia 2009
Wyłowione z Twittera

Rajesh Setty zauważył w swoim strumieniu komunikatów w serwisie Twitter różne ciekawe spostrzeżenia - oto kilka z nich:

  • "Większość ludzi ma chęć wygrać, ale nie ma chęci przygotowywać się do wygranej." - Bobby Knight [Dec 9, 2008];
  • "Każdy chciałby pójść do nieba, ale nikt nie chce umierać." - Sridhar Krishnan [Dec 16, 2008];
  • "Jeśli jest chęć, to znajdzie się droga; jeśli są pieniądze, to znajdzie się wiele dróg." - Sridhar Krishnan [Dec 16, 2008];
  • "Win-win zachodzi wtedy, gdy obie strony sądzą, że wygrały negocjacje w stosunku 60:40." - Pat Guerra [Dec 18, 2008];
  • "Był na tyle bystry, żeby wiedzieć, kiedy mu się poszczęściło." - Bo Peabody [Dec 21, 2008];
  • "To, co jest ważne w życiu, to samo życie, a nie wynik tego życia." - RK [Dec 22, 2008];

Na podstawie Twitter Digest - December 2008.

środa, 14 stycznia 2009
Perfekcjonizm a doskonałość

Perfekcjonizm to dopieszczanie każdego szczegółu - niezależnie od jego wagi i znaczenia dla całości dzieła.

Doskonałość to tworzenie dzieł wybitnych, które choć nie są wolne od drobnych, nieistotnych mankamentów, nie pozostawiają odbiorcy obojętnym.

Dzieła wybitne powstają w wyniku pasji i chęci przekazania tej pasji innym. Perfekcjonizm zaś to wypełnianie pozornym działaniem próżni, z której wyparowała lub w której nigdy nie zagościła prawdziwa pasja.

Znajdź swoją pasję i przestań przejmować się nieistotnymi szczegółami!

wtorek, 13 stycznia 2009
Co gryzie posła Palikota?

Wbrew pozorom nie jest to wpis polityczny, lecz refleksja nad typowym problemem z dziedziny zarządzania:

Co zrobić z niewychowanym pracownikiem?

Co zrobić z osobą, która dysponuje olbrzymim potencjałem, jest inteligentna i wykształcona, może pochwalić się znaczącymi osiągnięciami zawodowymi, a z niewiadomych przyczyn wykazuje w pracy brak taktu i dobrego wychowania. I robi to z premedytacją, w zadziwiający sposób usiłując przekonać wszystkich, że racja jest po jej stronie.

Według Wikipedii:

Janusz Marian Palikot (ur. 26 października 1964 w Biłgoraju) – polski polityk, przedsiębiorca, poseł na Sejm V i VI kadencji, członek Komisji Trójstronnej. Student Wydziału Filozofii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i absolwent Uniwersytetu Warszawskiego na którym obronił pracę magisterską o Krytyce czystego rozumu Immanuela Kanta[1]. Jest właścicielem Grupy Jabłonna, współwłaścicielem Polmosu Lublin S.A., twórcą sukcesu wytwórni win owocowych "Ambra", współwłaścicielem wydawnictwa Słowo/obraz terytoria. Do czerwca 2005 był wiceprezesem Polskiej Rady Biznesu i Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. Jest członkiem Komisji Trójstronnej, był prezesem Polmosu Lublin.

Czy przyjmując do pracy człowieka o takich kwalifikacjach spodziewałbyś się nietaktownego zachowania?

Cóż - okazuje się, że są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których filozofom (i studentom filozofii) się nie śniło.

Co zatem począć z pracownikiem, którego zdarzyło ci się zatrudnić, a którego zachowanie zaczęło znacząco odbiegać od przyjętych norm? Oto moja rada:

  1. Na niewłaściwe zachowanie należy zareagować natychmiast, przeprowadzając rozmowę, podczas której trzeba jasno i precyzyjnie określić (nawet jeśli byłaby to oczywista oczywistość), na czym polegała niestosowność postępowania, dlaczego jest ono szkodliwe dla firmy i uzyskać od pracownika zobowiązanie, że podobna sytuacja już nigdy się nie powtórzy. Generalnie w sprawach dobrego wychowania nie ma sensu wysłuchiwać usprawiedliwień i zastrzeżeń podwładnego - w szanującej się firmie nie ma miejsca dla osób, które tego nie rozumieją.
  2. W przypadku powtórzenia się niewłaściwego zachowania należy pożegnać się z pracownikiem. To konieczność, ponieważ najwyraźniej nie jest on w stanie wywiązać się z jednoznacznego i dość podstawowego w swej istocie wymagania.

Oczywiście odrębną sprawą jest kwestia, dlaczego potencjalnie znakomity pracownik nie jest w stanie utrzymać odpowiedniego poziomu w kontaktach międzyludzkich, ale ta część problemu leży w zakresie kompetencji psychologa (co gryzie daną osobę?), a nie menedżera odpowiedzialnego za wyniki zespołu, którym kieruje. Tolerowanie niewychowanych pracowników zawsze wpływa negatywnie na morale wszystkich podwładnych, więc rozstanie się jest w takim przypadku słuszną i nieuniknioną decyzją.

PS. Moja Mama mawiała:

Jeśli chcesz kogoś spoliczkować, zrób to w białych rękawiczkach.

Może zatem należałoby profilaktycznie wysłać na Wiejską odpowiedni zapas białych rękawiczek? Wówczas, przy niezmienionej treści, mielibyśmy chociaż przyjemniejszą formę. Bo o treść mamy szansę dbać raz na cztery lata - podczas wyborów do Sejmu i Senatu.

poniedziałek, 12 stycznia 2009
Przechodniość

Przechodniość w matematyce to własność relacji R pomiędzy elementami a, b, c polegająca na tym, że jeżeli zachodzi aRb oraz bRc, to również zachodzi aRc.

Przykładem relacji przechodniej jest równość - z tego, że Adam ma tyle samo jabłek co Basia, a Basia ma tyle samo jabłek co Czesio, wynika, że Adam ma tyle samo jabłek co Czesio.

Przechodnia jest również relacja mniejszości - z tego, że Azor ma mniej pcheł niż Burek, a Burek mniej niż Czochraniec wynika, że Azor ma mniej pcheł niż Czochraniec (oczywiście najmniej pcheł w historii miał Szarik). :-)

W biznesie także spotykamy się z pewnym rodzajem przechodniości. Polega ona na przejmowaniu przez pracowników wzorców zachowań, jakie prezentują ich przełożeni. W większości przypadków, jeżeli szef szanuje swoich podwładnych, oni również szanują ludzi, dla których są przełożonymi. Jeśli zaś szef manipuluje, nie dotrzymuje danego słowa, zwodzi i oszukuje, zaraza rozprzestrzenia się na niższe szczeble hierarchii służbowej i dociera do punktów styczności firmy z klientami, wobec których - na skutek przechodniości - także stosowane są nieuczciwe zagrania.

Zakładając i prowadząc swój biznes zawsze pamiętaj o przechodniości - to, co robisz swoim pracownikom, oni zrobią twoim klientom.

niedziela, 11 stycznia 2009
Doskonały świat

"Gdyby świat był doskonały, to by nie był doskonały." - Yogi Berra (słynny bejsbolista amerykański)

sobota, 10 stycznia 2009
Życie to coś więcej

"Życie to coś więcej, niż tylko przyspieszanie." - Gandhi

piątek, 09 stycznia 2009
Wolisz 50 czy 60 złotych?

Gdybym spytał cię, czy wolałbyś, bez żadnych zobowiązań, dostać ode mnie 50 złotych dziś, czy 60 złotych za miesiąc, to co byś wybrał?

Zapewne tak, jak większość ludzi, wziąłbyś dziś 50 złotych i nie zastanawiał się dłużej nad tym problemem. "Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu" - mówi stare przysłowie.

Gdybym zaś spytał cię, czy wolałbyś, bez żadnych zobowiązań, dostać ode mnie 50 złotych za 12 miesięcy, czy 60 złotych za trzynaście, to co byś wybrał?

Większość ludzi wybiera w takim przypadku 60 złotych za trzynaście miesięcy. Obserwacja ta dowodzi, że umysł ludzki nie opiera się w swoim rozumowaniu na czystej arytmetyce, lecz włącza cały życiowy bagaż emocjonalny, który podpowiada, iż przez rok wiele może się wydarzyć, więc różnica między dwunastoma a trzynastoma miesiącami jest niewielka. A to nieprawda - różnica jest taka sama jak w pierwszym przypadku.

Dlatego warto opierać swoje decyzje finansowe na suchych wyliczeniach, a nie na okraszonych emocjami przeświadczeniach. Pamiętaj o tym, zanim wybierzesz się do banku po "korzystny" kredyt świąteczny. Jest on z pewnością korzystny, ale nie dla ciebie.

czwartek, 08 stycznia 2009
Umiar w praktyce

Pisałem niedawno o nowej, ważnej książce "Potęga umiaru". Niespodziewanie zauważyłem w sieci informację o dość niezwykłym komunikacie wywieszonym w pewnej restauracji:

Nałóż sobie na talerz tyle, ile tylko chcesz, ale zjedz, proszę, wszystko, co sobie nałożyłeś."

Wbrew pozorom ten prosty i logiczny napis zawiera w sobie znacznie głębsze przesłanie, daleko wykraczające poza problemy branży gastronomicznej związane z pozbywaniem się odpadków.

Jedną z najważniejszych rzeczy, które powinniśmy zrozumieć na naszej drodze do szczęścia jest to, że należy wyznaczać sobie rozsądne granice konsumpcji, bowiem poza nimi nasza satysfakcja ze zdobyczy już nie rośnie.

Czy jest to proste? Z pewnością nie - szczególnie, że wiele granic niepotrzebnie przesuwamy zbyt daleko pod naciskiem otoczenia, kierując się błędnymi wzorcami. I potem cierpimy na niestrawność, bowiem żal nam jest wyrzucić to, co sobie nałożyliśmy.

Pamiętaj! Nakładaj sobie na talerz tylko tyle, ile dasz radę zjeść.

Na podstawie Simple AND effective.

wtorek, 06 stycznia 2009
Produktywność 2.0

Świat się zmienia i w odpowiedzi na te zmiany powinniśmy zastanowić się nad nową definicją produktywności. A oto przemyślenia Leo Babauty na ten temat:

  1. Przestań machać wajchą - skup się na tym, co robisz
    Stara szkoła to sprawne, lecz bezrefleksyjne wykonywanie kolejnych zadań. Im więcej zrealizowanych zadań, tym wyższa produktywność.
    Produktywność 2.0 to głębokie, dające poczucie wielkiej satysfakcji skupienie wykonywanej na pracy, której jakość ma znaczenie.
  2. Przestań zaplanowywać się na śmierć - zacznij działać
    Stara szkoła to niekończące się sesje planowania mające na celu przewidzenie wszystkich czynników, które mogą przyczynić się do niepowodzenia przedsięwzięcia.
    Produktywność 2.0 to sporządzenie szkicu planu, przystąpienie do działania i jak najszybsze zaprezentowanie klientom wersji beta.
  3. Skończ z papierzyskami - zautomatyzuj swoje działanie za pomocą technologii
    Stara szkoła to stosy dokumentów, formularzy, segregatorów, kopiowania i faksowania.
    Produktywność 2.0 to wykorzystanie komputerów i sieci komputerowych do przechowywania i udostępniania informacji oraz automatyzacji procesów.
  4. Skończ z wielozadaniowością - realizuj wiele projektów zadanie po zadaniu
    Stara szkoła to przełączanie się pomiędzy zadaniami pod wpływem różnych bodźców takich, jak dzwoniący telefon, nadchodząca poczta elektroniczna, czy wizyta szefa.
    Produktywność 2.0 to świadome ograniczanie czynników rozpraszających w celu realizacji poszczególnych zadań od początku do końca. Nie wyklucza to oczywiście realizacji w odpowiedniej kolejności zadań dotyczących różnych projektów.
  5. Ilość nie przechodzi w jakość - rób mniej, ale lepiej
    Stara szkoła to wykazywanie się jak największą liczbą wykonanych czynności bez zwracania specjalnej uwagi na ich jakość, co często prowadzi do produkcji stert chłamu w czystej postaci.
    Produktywność 2.0 to skupienie się na jakości, innowacjach i kreatywności. To - w przypadku pracy programisty - napisanie kilkudziesięciu linii właściwego kodu, a nie kilku tysięcy łat na kodzie tak zmurszałym, że w każdej chwili grozi katastrofą.
  6. Zapomnij o porządkowaniu - użyj technologii
    Stara szkoła to umieszczanie informacji w starannie skonstruowanej hierarchii katalogów.
    Produktywność 2.0 to wykorzystywanie etykiet i mechanizmów wyszukiwania informacji dostępnych w praktycznie wszystkich środowiskach przetwarzania danych.
  7. Precz z hierarchią - niech żyje wolność
    Stara szkoła to przemożne dążenie do zaszufladkowania wszystkiego i wszystkich w rozbudowanych strukturach hierarchicznych.
    Produktywność 2.0 to wolność, niezależność i współpraca oparta na płaskiej sieci powiązań wszystkich ze wszystkimi.
  8. Pracuj mniej, a nie więcej
    Stara szkoła to etos 60 i więcej godzin przepracowanych tygodniowo i syndrom wypalenia w okolicach czterdziestki.
    Produktywność 2.0 to możliwość dowolnego kształtowania czasu pracy i różnicowania zajęć w celu przeciwdziałania syndromowi wypalenia.

Na podstawie Productivity 2.0: How the New Rules of Work Are Changing the Game.

poniedziałek, 05 stycznia 2009
Medyczne mity

Lekarze-demaskatorzy postanowili zbadać prawdziwość wybranych obiegowych opinii medycznych i stwierdzili, że:

  • nie ma dowodów na to, że cukier powoduje nadpobudliwość u dzieci;
  • nie ma dowodów na to, że liczba samobójstw zwiększa się w czasie świąt;
  • nie ma dowodów na to, że wilczomlecz piękny (gwiazda betlejemska) używany w dekoracjach świątecznych jest trujący;
  • nie ma dowodów na to, że człowiek szybciej marznie bez czapki niż bez spodni;
  • nie ma dowodów na to, że jedzenie późnym wieczorem powoduje tycie;
  • nie ma dowodów na to, że istnieje skuteczne lekarstwo na kaca;
  • nie ma dowodów na to, że ludzie powinni pić 8 szklanek wody dziennie niezależnie od innych posiłków;
  • nie ma dowodów na to, że wykorzystujemy jedynie 10% możliwości swojego mózgu;
  • nie ma dowodów na to, że włosy i paznokcie rosną po śmierci;
  • nie ma dowodów na to, że golenie wzmacnia zarost i czyni go ciemniejszym i bardziej drapiącym;
  • nie ma dowodów na to, że czytanie przy złym oświetleniu psuje wzrok;
  • nie ma dowodów na to, że po zjedzeniu indyka ludzie są szczególnie senni;
  • nie ma dowodów na to, że pole elektromagnetyczne wytwarzane przez telefony komórkowe zakłóca pracę aparatury medycznej w szpitalach.

Ciekawe...

Na podstawie Popular Medical Myths Put to Rest, Festive medical myths i Medical myths.

niedziela, 04 stycznia 2009
Kłamstwa

"Połowa kłamstw, które o mnie wygadują jest nieprawdziwa." - Yogi Berra (słynny bejsbolista amerykański)

sobota, 03 stycznia 2009
Jeszcze nie mamy

"Nie podejmujemy działania, ponieważ boimy się utraty tego, czego jeszcze nie mamy." - Krzysztof Wysocki

czwartek, 01 stycznia 2009
Potęga umiaru

Leo Babauta jest znanym sieciowym orędownikiem umiaru i życia prostego, acz pełnego satysfakcji i radości. Nieraz moje wpisy były oparte na notkach, które opublikował w popularnym blogu Zen Habits. Leo postanowił zebrać swoje przemyślenia w spójną całość i oto 30 grudnia 2008 roku ukazała się jego książka "The Power of Less" ("Potęga umiaru") - do kupienia między innymi w księgarni Amazon, gdzie po dwóch dniach sprzedaży osiągnęła następujące wyniki na listach bestsellerów:

  • 93 miejsce wśród wszystkich sprzedawanych książek;
  • 1 miejsce w kategorii Books - Business & Investing-Management & Leadership - Motivational;
  • 6 miejsce w kategorii Books - Professional & Technical - Business Management.

A oto lista rozdziałów tej książki:

CZĘŚĆ I. ZASADY

  • 1. Dlaczego umiar jest potęgą
  • 2. Sztuka wyznaczania granic
  • 3. Wybieranie tego, co najważniejsze i upraszczanie
  • 4. Proste skupienie
  • 5. Kształtowanie Nowych Nawyków i Wyzwanie Potęgi Umiaru
  • 6. Skromny początek

CZĘŚĆ II. W PRAKTYCE

  • 7. Proste cele i projekty
  • 8. Proste zadania
  • 9. Proste zarządzanie czasem
  • 10. Prosta poczta elektroniczna
  • 11. Prosty Internet
  • 12. Proste archiwum
  • 13. Proste zobowiązania
  • 14. Prosty porządek dnia
  • 15. Oczyszczenie pola roboczego
  • 16. Wyhamowanie
  • 17. Proste zdrowie i kondycja fizyczna
  • 18. O motywacji

Jak napisał jeden z recenzentów, być może będzie to jedna z najważniejszych książek 2009 roku. Polecam!

Nie musisz być wielki

"Nie musisz być wielkim człowiekiem, żeby zacząć działać, ale musisz zacząć działać, żeby stać się wielkim człowiekiem." - Ktoś

Archiwum

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.