Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Kategorie: Wszystkie | a-propos | bwnd | gtd | hugething | kindle | lektury | raptularz | sos | sport | teraz | ztd | zzz
RSS
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Dentystki już wiedzą!

9 dentystek

Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak dołączyć się do dentystek i życzyć Ci Dobrego 2013 Roku!

poniedziałek, 24 grudnia 2012
Bezstresowy Karp Biznesowy

Biznes Bez Stresu - Świąteczny Karp

Drodzy Czytelnicy!

Zdrowych, przepełnionych życzliwością, wdzięcznością i wiarą w dobre intencje Świąt Bożego Narodzenia życzy Wam Bezstresowy Karp Biznesowy i cała jego karpia rodzina!

Trzymajcie się ciepło i przede wszystkim radujcie rodzinną atmosferą, bo to ona, a nie prezenty są istotą tych Świąt.

czwartek, 20 grudnia 2012
Bezprzykładne prześladowania idiotów

On Off Switch
(photo by: Jeremy Burgin)

Niektórzy ludzie są idiotami.

Nie na tyle, żeby można było ich poddać leczeniu w zamkniętych zakładach psychiatrycznych, ale w wystarczającym stopniu, żeby pędzić bez umiaru przez obszary zabudowane, przejeżdżać skrzyżowania na czerwonym świetle i łamać inne przepisy ruchu drogowego.

W celu powstrzymania tych niesfornych (co za eufemizm!) kierowców przed łamaniem zasad pokojowego współistnienia, gminy i służby porządkowe zaczynają wykorzystywać coraz doskonalsze technologie rejestrowania ich niebezpiecznych zachowań. Nakładane kary zasilają budżety samorządów i administracji państwowej i to się idiotom bardzo nie podoba. Krytykują więc głośno represje jakim są poddawani. A dziennikarze słuchają tych bredni i kiwają ze zrozumieniem głowami zamiast celną ripostą "Pan chyba całkiem zgłupiał, panie kierowco!" przywołać idiotę do porządku.

Wielu polityków również nie pała zbytnim entuzjazmem w stosunku do fotoradaryzacji kraju.

Dlaczego?

Bo każdy z nas czasami lubi być idiotą.

Bo to nie my, ale inni mają wypadki, rozjeżdżają ludzi i zderzają się na skrzyżowaniach.

Problem w tym, że codziennie ponad 100 z nas staje się tymi innymi - i to tylko w wyniku wypadków, bowiem kolizji jest prawie 10 razy więcej.

Skąd to wiem?

Ze znakomitego opracowania Wypadki drogowe w Polsce w 2011 roku przygotowanego przez Zespół Profilaktyki i Analiz Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Znalazłem tam następujące statystyki, które jednoznacznie wskazują, że idiota pospolity jest najgroźniejszym gatunkiem występującym w populacji zaludniającej nasze drogi:

  • Podobnie jak w roku 2010, najwięcej wypadków wydarzyło się przy dobrych warunkach atmosferycznych. W dobrych warunkach atmosferycznych kierujący czują większy komfort jazdy, rozwijają większe prędkości, co w przypadku wystąpienia wypadku daje tragiczniejsze skutki.
  • W 2011 roku zdecydowana większość wypadków, bo 29 174 miało miejsce w obszarze zabudowanym (72,8%).
  • Na prostych odcinkach dróg zanotowano 21 491 wypadków (ponad 50%), śmierć w nich poniosło 2 696 osób, a rannych zostało 25 451 uczestników ruchu.
  • Wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (człowiek – droga – pojazd jako czynnik sprawczy wypadków), na pierwsze miejsce zdecydowanie wysuwa się człowiek. To właśnie zachowanie się poszczególnych grup użytkowników dróg, generalnie wpływa na powstawanie wypadków drogowych. Inne czynniki miały zdecydowanie mniejsze znaczenie.
  • Głównymi przyczynami wypadków było: (1) niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 9 179 wypadki, (2) nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu – 8 572 wypadków, (3) nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego (nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu) – 4 515 wypadków.

Mógłbym jeszcze tak, długo, ale po co? Przecież idiotom nie chodzi o logikę, tylko o demagogiczne twierdzenia, że władze odbierają im wolność oraz podstępnie wykradają z ich kieszeni ciężko zarobione pieniądze!

Ech...

Niektórzy ludzie naprawdę są idiotami.

Może to i dobrze, że Majowie już jutro zgaszą nam światło...

poniedziałek, 17 grudnia 2012
28 rad przed końcem świata

Cat on the Road
(photo by: T.Hagihara)

Postanowiłem trzymać fason do końca i zamieścić wpis, który przyda ci się, jeśli - dziwnym zrządzeniem losu - koniec świata nie nastąpi w najbliższy piątek (trzeba mieć przecież jakiś plan awaryjny). Oto 28 najlepszych rad, jak lepiej żyć, które wyćwierkali w serwisie Twitter fani Leo Babauty:

  1. Traktuj opóźnienie w podróży jako okazję do zatrzymania się, a nie irytacji. Pozwól światu znieruchomieć, kiedy ma na to ochotę. [Karl Durrant]
  2. Gdy twój małżonek mówi coś do ciebie, pierwsze, co powinieneś usłyszeć to: "Kocham cię i chcę spędzić z tobą całe swoje życie." [David Inman]
  3. Nie przyklejaj się do tego, co jest w tej chwili. Wykorzystuj zmiany, bo są jedynym stałym elementem naszego świata. [Isabelle Cholette]
  4. Działaj, ale nie lekceważ ludzi, którzy bezpardonowo cię krytykują. Coś, o czym nie wiesz, może być na rzeczy. [misslmdavis]
  5. Niezwłocznie po zjedzeniu pozmywaj po sobie! [niekstarr]
  6. Codziennie podelektuj się ciszą. [dimovich]
  7. Życie jest o wiele prostsze, gdy podejmujesz decyzje w ciągu 5 minut. Odwlekanie powoduje, że grzęźniesz i nie wybierasz nic. [Tiffany Cooper]
  8. Przyjaźń to dar, a nie coś, co posiadasz. [Chris Reetz]
  9. Praktycznie nic nie jest tak poważne, jak wydaje się na pierwszy rzut oka. [Julian Pollman]
  10. Przed zaśnięciem zapisz 3 (nie więcej!) sprawy, które chcesz załatwić następnego dnia. W ten sposób określisz swoje priorytety. [Ziba]
  11. Najważniejszą ze spraw załatw rano - jako pierwszą. [Jordan Ayres]
  12. Uczyń prowadzenie samochodu praktyką uważności. Pogoda ducha i bezpieczeństwo w jednym! [Branden Barnett]
  13. Jeśli myślisz, że czegoś pragniesz, zapisz to w kalendarzu jako sprawę do załatwienia za 30 dni. Po miesiącu, gdy ochota ci nie minie, zacznij działać. [connie baber]
  14. Uśmiech wydaje się pomagać we wszystkim. :-) [zen fostering]
  15. Kochaj miejsce, w którym mieszkasz i pracuj w pieszej odległości od swojego mieszkania. [Anoel]
  16. Oczekuj mniej lub nie oczekuj niczego - po prostu bądź. W ten sposób unikniesz rozczarowań i częściej będziesz mile zaskakiwany. Proste. [Traci]
  17. Zarezerwuj sobie trochę czasu na włóczenie się (zarówno fizyczne, jak i mentalne). [dylan]
  18. Medytuj - to sprawi, że wszystkie elementy życiowej układanki znajdą się na swoim miejscu. Szczęście wzbogaca i ułatwia nasze życie! [Gabriel Rocheleau]
  19. Zrelaksuj się przed spaniem. Żadnej elektroniki. [Rozanne Paxman]
  20. Nie składaj ubrań. To strata czasu i zawracanie głowy. [Rachel Jonat]
  21. Nie bierz wszystkiego do siebie. (QTIP: quit taking it personally.) [Will Hopkins]
  22. Po użyciu zawsze odkładaj rzeczy na ich miejsce. W ten sposób, inwestując 5 minut, zapobiegniesz stracie 3 godzin na przeszukiwanie bałaganu. [La Piña]
  23. Naturalne płatki owsiane - mniam, mniam! [Prem]
  24. Zrozum, że życiowe doświadczenia są cenniejsze od dóbr materialnych. [Sophia Khan]
  25. Jeśli przed piciem poliżesz kieliszek, to nie pozostawisz na nim śladów swojej szminki. [natalie fergie]
  26. Gdy jesteś w kropce, weź głęboki oddech. [Kevin Cuccaro]
  27. Zdefiniuj, bez czego nie możesz się obyć, a pozostałym rzeczom mów stanowcze "nie". [Dana]
  28. Nie oczekuj niczego. Bądź otwarty na wszystko (poczynając od bezdomnego, chorego na AIDS mieszkańca Vancouver). [Sarah Chauncey]
czwartek, 13 grudnia 2012
Dzień Księgarza

Bookstore Cat
(photo by: sarahstierch)

Nie sposób czasami nie odnieść wrażenia, że unikalną potrzebą i cechą narodową Polaków jest budowanie własnej tożsamości na poczuciu wspólnej klęski. I to nie byle jakiej klęski, ale klęski narodowej, najlepiej oficjalnie docenionej w kraju i za granicą - przez rządy państw sąsiednich, przywódców mocarstw oraz organizacje międzynarodowe i międzygwiezdny pył.

Bo sukces jest podejrzany - wszak nikt uczciwy nie jest w stanie osiągnąć sukcesu w Polsce.

Dlaczego?

Dlatego, że do osiągnięcia prawdziwego sukcesu potrzebna jest współpraca. Współpraca przynosząca korzyści wszystkim, którzy wzięli udział w realizacji zamierzenia.

No właśnie... Ktoś odniósł korzyści, a ktoś inny nie... To już z daleka pachnie szwindlem...

Natomiast klęska jest niepokalana. Nawet, jeżeli stanowi wynik czyjejś głupoty, bufonady lub braku profesjonalizmu. Skala tragedii każe nam zapomnieć o tych drobiazgach i taplać się w oczyszczającym jeziorze narodowego umartwienia.

Z tego powodu tak lubimy świętować przegrane bitwy, powstania i katastrofy, a w przypadku ewidentnych osiągnięć bez wytchnienia szukamy upragnionej dziury w całym.

Ale to się zmienia. Zmienia się, bowiem Internet zapewnił młodemu pokoleniu dostęp do kultur, które kierują się innymi systemami wartości, pogodniejszym podejściem do swojej historii. Podejściem charakteryzującym się szacunkiem dla ofiar klęsk, ale też trzeźwym osądem ich przyczyn. Podejściem przepełnionym radosnym celebrowaniem sukcesów. I niech nikt nie próbuje tego procesu zatrzymywać, bo... jest bez szans.

Zakompleksiałe smutasy muszą przegrać z radosnymi optymistami, samodzielnie kształtującymi swoją przyszłość.

Proponuję ci zatem, żebyś 13 grudnia 2012 roku z okazji Dnia Księgarza odwiedził najbliższą księgarnię i kupił sobie, a potem przeczytał jakąś mądrą książkę. Z pewnością przyniesie to więcej korzyści zarówno tobie, jak i naszemu krajowi niż kolejna demonstracja w sprawie rozliczenia winnych tej czy innej klęski narodowej.

poniedziałek, 10 grudnia 2012
Za co ci zapłacą?

Cat & Keyboard
(photo by: slava)

Wbrew temu, co mówili ci rodzice, wbijali do głowy nauczyciele w podstawówce, gimnazjum i liceum oraz wykładowcy na wyższej uczelni, nikt nie zapłaci ci za to, co wiesz.

Nie zrozum mnie źle - ten wpis nie jest pochwałą ignorancji. Chcę ci jedynie powiedzieć, że wiedza kiszona w twojej głowie nie jest nikomu potrzebna. Liczy się tylko to, jak ją spożytkujesz w działaniu.

Wynagradza się energię kinetyczną czyli czyny, a nie energię potencjalną czyli wiedzę.

  • Cóż z tego, że wiesz, jak buduje się mosty, skoro siedzisz przed telewizorem?
  • Cóż z tego, że umiesz programować, skoro wolisz grać w gry komputerowe?
  • Cóż z tego, że znasz sto diet odchudzających, skoro codziennie wcinasz fast-foody?

Twój potencjał może być olbrzymi, ale brak działania sprawi, że zabierzesz go do grobu nie osiągnąwszy satysfakcji z jego wykorzystania.

Bo wchłonięcie wiedzy to tylko pierwszy krok na drodze do życiowego spełnienia - kolejne polegają na przetrawieniu jej i aktywnym wykorzystaniu dla zaspokojenia potrzeb innych ludzi. Ludzi, którzy ci za to zapłacą.

Zastanów się więc:

  • Co robisz ze zdobywaną wiedzą?
  • Co robisz, żeby nie gniła w odmętach twoich zwojów mózgowych?
  • W jakim zakresie powinieneś ją pogłębić, żeby stała się maszynką do zarabiania pieniędzy?

I ruszaj do dzieła!

czwartek, 06 grudnia 2012
11 prawd o życiu, o których zapomnieli powiedzieć ci w szkole

Cat & Mouse
(photo by: steve p2008)

Sformułowanie poniższych jedenastu prawd o życiu przypisuje się Billowi Gatesowi, ale tak naprawdę wywodzą się one z książki "50 Rules Kids Won't Learn in School: Real-World Antidotes to Feel-Good Education" Charlesa Sykesa. Oto one:

  1. Życie nie jest sprawiedliwe. Zapamiętaj to raz na zawsze.
  2. Świat nie dba o twoje poczucie własnej wartości. Zdobędziesz je, gdy coś osiągniesz.
  3. Nie zapłacą ci 20 tysięcy miesięcznie w pierwszej pracy. Nie zostaniesz też od razu wiceprezesem i nie dostaniesz służbowego samochodu. Musisz na to zasłużyć.
  4. Uważasz, że któryś z twoich nauczycieli jest zbyt ostry? Zmienisz zdanie, gdy zastąpi go w pracy ambitny szef.
  5. Odwracanie hamburgerów na patelni nie uwłacza twojej godności. Twoi dziadkowie nazywali tę czynność inaczej - była dla nich okazją.
  6. Jeśli nabałaganisz, nie zwalaj winy na swoje trudne dzieciństwo. Przestań biadolić i zapamiętaj tę nauczkę.
  7. Zanim się urodziłeś, twoi rodzice nie byli takimi nudziarzami. Stali się nimi płacąc za ciebie rachunki, piorąc twoje ubrania i słuchając twoich przechwałek. Zanim więc ruszysz ratować naszą planetę przed skutkami ich destrukcyjnej działalności, najpierw posprzątaj w swojej szafie.
  8. Szkoła wyrównuje szanse gwiazd i niedorajd - życie nie. W szkole, jeśli obijałeś się przez poprzednie miesiące, możesz liczyć pod koniec roku na "wyciąganie za uszy". Zapomnij o tym w dorosłej rzeczywistości.
  9. Życie nie dzieli się na semestry. Nie ma też długich, letnich wakacji. Niewielu pracodawcom zależy na tym, żeby pomóc ci znaleźć twoje prawdziwe JA. Musisz sam wygospodarować czas na te poszukiwania.
  10. Świat pokazywany w serialach telewizyjnych to FIKCJA. W rzeczywistości ludzie nie przesiadują swojego życia w kawiarni, lecz zasuwają przez 10 godzin w pracy, a potem zmęczeni wracają do domu, gdzie czeka na nich góra naczyń do pozmywania.
  11. Bądź miły dla kujonów. Kiedyś pewnie będziesz pracował dla jednego z nich...
Archiwum

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.