Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Kategorie: Wszystkie | a-propos | bwnd | gtd | hugething | kindle | lektury | raptularz | sos | sport | teraz | ztd | zzz
RSS
piątek, 21 maja 2010
Jak wydobyć decyzję?

Boss Meeting
(photo by: tiarescott)

Jak wydobyć od szefa decyzję?

Przedstawić:

  1. Aktualną sytuację.
  2. Dostępne opcje.
  3. Kryteria wyboru najlepszej opcji.
  4. Porównanie opcji w kontekście kryteriów wyboru.
  5. Własną rekomendację.

i poprosić o podjęcie decyzji.

czwartek, 20 maja 2010
Ludzie wymyślili ciemnotę

Darkness
(photo by: Darco TT)

Ludzie wymyślili zegarki, żeby zapanować nad czasem.

I zaczęli się spieszyć, bo tego czasu zaczęli mieć coraz mniej.

Ludzie wymyślili samochody, żeby szybciej się przemieszczać.

Ale zamiast tego, zaczęli poruszać się w żółwim tempie w kilometrowych korkach.

Ludzie wymyślili telefony, komputery i Internet, żeby lepiej komunikować się z bliźnimi.

Ale - im szerszymi kanałami wymiany informacji dysponowali, tym bardziej czuli się samotni.

Na szczęście te przykłady są tylko tendencyjnym opisem efektów kreatywności człowieka.

Nie daj się zwieść.

To nie zegarek zabiera ci czas, nie samochód zmusza cię do stania w korku i nie komputer decyduje o tym, czy porozmawiasz ze swoimi bliskimi.

Na każdą, nawet z pozoru oczywistą sprawę popatrz z różnych punktów widzenia.

Dzięki temu w znacznym stopniu utrudnisz wciskanie ci ciemnoty i będziesz w stanie wprowadzić do swojego życia pozytywne zmiany.

wtorek, 18 maja 2010
Zarobieni po uszy

Busy work
(photo by: skalas2)

Wiele osób mylnie utożsamia efekt swoich działań z samymi działaniami. Poznasz ich po następujących stwierdzaniach:

  • Ale się narobiłem!
  • Codziennie zasuwam, jakbym miał ... w ...
  • Uczyłem się, panie profesorze.

Żeby osiągnąć sukces, należy włożyć wiele wysiłku, ale samo napracowanie się jak osioł nie jest - w ogólnym przypadku - tym sukcesem.

Sukcesem jest wynik twojego działania - jakaś wartość, która może być dla kogoś użyteczna.

  • Co z tego, że się narobiłeś, skoro nie widać żadnego efektu?
  • Co z tego, że zasuwasz, jeśli wciąż jesteś w tym samym miejscu?
  • Co z tego, że uczyłeś się, skoro nie umiesz odpowiedzieć na podstawowe pytania?

Pamiętaj: ludzi zarobionych po uszy są miliony, ale świat należy do tych, których wysiłek zamienia się w konkret!

czwartek, 13 maja 2010
Badylarze

Bez
(photo by: Muffet)

Mieszkam w okolicy, w której właściciele domów jednorodzinnych zasadzili wiele pięknych, oszałamiających o tej porze swoim zapachem bzów. Każdego roku obserwuję, jak bzy te są atakowane przez chmary szkodników, zwanych potocznie badylarzami (łac. bezus badylarus).

Przed chwilą ubrany w elegancki garnitur samiec-badylarz rozejrzał się czujnie dookoła, chyłkiem podbiegł do płotu, zza którego wciąż przewiesza się bez, i - nieco niezdarnie - urwał pokaźną gałąź. Pewnie zaniesie ją do swojego gniazda, a jego żona - zauroczona zaradnością męża i oszołomiona pięknym zapachem badyla - nabierze ochoty na igraszki prokreacyjne. Dzięki temu zwiększą się szanse przetrwania ich gatunku.

A teraz widzę samicę. Jest z młodymi. Nawet się nie skrada. Z podniesioną dumnie głową demonstruje swoim dzieciom, jak sprawnie łamać - ozdobione kolorami wiosny - gałęzie, zostawiając jedynie brązowe, pozbawione liści kikuty. Dzieci się cieszą i wąchają zdobycz, zanim zwiędnie i wyląduje na śmietniku. Jak dorosną, też zostaną badylarzami. Tradycja i dziedzictwo gatunkowe zobowiązują.

Dobrze, że w Polsce posesje są ogrodzone wysokimi płotami - gdyby nie to, wszystkie bzy zostałyby wyrwane z korzeniami...

A czy ty... czy jesteś badylarzem?

wtorek, 11 maja 2010
Udacznik

Finish
(photo by: Danimal1802)

W niedawnym wpisie Nieudacznik zachęcałem Cię, żebyś przestał być nieudacznikiem, czyli osobą, której bardziej zależy na porażkach innych niż na własnym sukcesie.

Gdy przestaniesz już zazdrościć innym ich powodzenia i tonąć w żółtym morzu zawiści, będziesz miał rzeczywiście większe szanse zrobić w życiu coś, co pozwoli ci poczuć prawdziwą satysfakcję. Jest tylko jeden haczyk:

Musisz to coś zrobić!

Wydobycie się z otchłani nieudacznictwa jest wielkim osiągnięciem i obietnicą lepszej przyszłości. Jednak nie możesz na tym poprzestać, ponieważ wówczas staniesz się jedynie - cieszącym oko - elementem krajobrazu: kamieniem, który nikomu nie wadzi, drzewem, które malowniczo rysuje się na horyzoncie lub szafą, do której można schować książki albo ubrania. To miłe uczucie - być pożytecznym, ale wierzę, że stać cię na więcej. Że twój udział w zmienianiu świata - twojego świata - może być aktywniejszy!

Zostań udacznikiem, czyli człowiekiem, który - nie czekając na czyjeś polecenia - z własnej inicjatywy bierze się do roboty.

Jeśli nigdy tego nie robiłeś, za pierwszym razem może wydać ci się to przerażające, ale powiadam ci:

Nie ma się czego bać!

Ludzie czekają na podpowiedzenie im, co mają robić - udaczników jest znacznie mniej niż nieudaczników i tych, którzy są jedynie elementami krajobrazu.

Możesz zacząć od małych spraw - takich, jak posprzątanie swojego pokoju, wdrożenie metodyki Getting Things Done, czy krzyknięcia na boisku piłkarskim "podaj do mnie". Ważne, żebyś wziął odpowiedzialność za jakiś fragment swojego życia. Ważne, żebyś uruchomił swoją moc twórczą. Zatem:

Uruchom się - zostań udacznikiem!

środa, 05 maja 2010
Nieudacznik

Angry bug
(photo by: beneneuman)

Nieudacznik mógłby być człowiekiem sukcesu, gdyby tylko zajął się realizacją swoich marzeń.

Ale nieudacznik skupia się na poszukiwaniu przyczyn powodzenia innych i z góry zakłada, że jest to coś karygodnego, niemoralnego lub wręcz przestępczego. Nie może uwierzyć, że wystarczy ruszyć palcem, żeby coś osiągnąć.

Dostrzega pewne wspólne cechy i sposoby działania ludzi sukcesu, co prowadzi go do wniosku, że stanowią oni zorganizowaną grupę powołaną do tego, żeby zaszkodzić jemu i innym nieudacznikom. Że jest to układ, spisek i mafia w jednym. W ten sposób stara się usprawiedliwić i wznieść na piedestały swoją niemoc pozytywnego działania.

Nieudacznik wie, że budzi w ludziach sukcesu niechęć, ale szczególnie denerwuje go fakt, że jest to niechęć podobna do zniecierpliwienia małym kamykiem, który wpadł do buta i który trzeba usunąć, żeby nie przeszkadzał w dalszej drodze do celu.

Człowiek sukcesu nie traci czasu na rozbijanie tego kamyka młotkiem, tylko idzie dalej.

Takie lekceważenie boli nieudacznika i wzbudza w nim jeszcze większe poczucie krzywdy.

Przestań być nieudacznikiem! Zajmij się swoimi marzeniami!

Bo nieudacznictwo to postawa, którą można zmienić, a nie suma poniesionych porażek.

Archiwum

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.