Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Kategorie: Wszystkie | a-propos | bwnd | gtd | hugething | kindle | lektury | raptularz | sos | sport | teraz | ztd | zzz
RSS
poniedziałek, 30 maja 2011
Czym różni się polska polityka?

Frog
(photo by: mikebaird)

Doszedłem ostatnio do wniosku, że na pytanie:

Czym różni się polska polityka od polityki amerykańskiej?

prawidłowa odpowiedź brzmi:

NICZYM!

Lata wytężonej pracy, prób i błędów, sukcesów i porażek doprowadziły naszą politykę do pełnej zgodności z polityką Stanów Zjednoczonych.

Mógłbym poprzestać na tym oczywistym stwierdzeniu, ale naraziłbym się wówczas na zadziorne komentarze moich dociekliwych czytelników, którzy nie lubią gołosłowia i zawsze żądają twardych, niepodważalnych dowodów, potwierdzających moje bezstresowe tezy. A zatem - oto one - 4 przykładowe dowody stuprocentowej zgodności polityki prowadzonej przez dwóch największych sojuszników XXI wieku:

  • W dziedzinie walki z terroryzmem żołnierz polski - w bratnim przymierzu z żołnierzem amerykańskim - walczy z terroryzmem wszędzie tam, gdzie kiełkują ziarna zbrodniczej ideologii, której celem są Stany Zjednoczone - kolebka i wzór zachodniej demokracji.
  • W dziedzinie gospodarki zarówno Polska, jak i Stany Zjednoczone traktują priorytetowo inwestycje amerykańskich koncernów tak w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, nie mówiąc już o całym świecie.
  • W dziedzinie turystyki zarówno Polska, jak i Stany Zjednoczone uważają za niedopuszczalne przekraczanie przez obywateli Polski w Stanach Zjednoczonych oraz obywateli Stanów Zjednoczonych w Polsce warunków pobytu określonych przez wystawione tym obywatelom wizy upoważniające do odwiedzenia danego kraju.
  • W dziedzinie etykiety zarówno Polska, jak i Stany Zjednoczone uważają za niedopuszczalne spóźnianie się kogokolwiek na spotkanie z Prezydentem Barackiem Obamą.

Wystarczy? Jeśli nie, to każdy - w ramach pracy domowej - sam sobie może znaleźć inne, równie dobre przykłady potwierdzające moje wiekopomne odkrycie, bowiem pole zgodności polityk Polski i USA jest tak bezkresne, jak amerykańskie wielkie równiny zbudowane z mezozoicznych i trzeciorzędowych wapieni i piaskowców.

czwartek, 26 maja 2011
Plama na prześcieradle

Plama na prześcieradle
(photo by: designshard)

Właśnie odbywa się szkolenie dla grupy menedżerów średniego szczebla.

Prowadzący skutecznie skupia uwagę uczestników sprawnie omawiając kolejne zagadnienia.

W pewnym momencie na scenie pojawiają się dwie młode, zgrabne asystentki, które rozpościerają duże, białe prześcieradło. Ze środka tej nieskazitelnie czystej kurtyny bezwstydnie łypie na widzów nieregularna, niebieska plama.

Asystentki zwijają prześcieradło i wychodzą, a prowadzący zadaje menedżerom następujące zadanie:

"Napiszcie na kartce, co przed chwilą zobaczyliście. Nie rozpisujcie się - wystarczy jedno zdanie lub nawet jedno słowo."

Wyniki tego eksperymentu są zawsze takie same. Przytłaczająca większość uczestników widzi plamę. Tylko nieliczni pamiętają o prześcieradle, a o asystentkach nie wspomina praktycznie nikt.

A ty?

Co widzisz wokół siebie?

Czy tylko plamy, niedoskonałości i skrzypiącą rzeczywistość?

Popatrz uważniej!

Czy dostrzegasz teraz biel prześcieradła, jego wielkość i to, że nie jest dziurawe?

A ludzie?

Czy potrafisz zauważyć swoich współpracowników, szefów i podwładnych?

Warto zobaczyć to, co tak łatwo umyka i wydaje się być tylko tłem, a w istocie stanowi sedno sprawy!

czwartek, 19 maja 2011
Bycie niepokonanym to stan umysłu

Novak Djokovic
(photo by: mirsasha)

Nie wątpię, że w nowoczesnym sporcie odpowiednio dobrany trening i dieta oraz podkręcanie możliwości organizmu za pomocą różnych metod są warunkiem koniecznym osiągania nieprzeciętnych sukcesów. I nie tylko w sporcie, bowiem profesjonalne podejście procentuje w każdej dziedzinie życia. Jednak wszystkie te czynniki nie wystarczają, żeby odnieść zwycięstwo.

W 2011 roku w męskim tenisie nastąpiła zdecydowana zmiana układu sił. Dwóch dotychczasowych liderów rankingów - Rogera Federera i Rafaela Nadala - pogodził "ten trzeci" - Novak Djokovic.

Specjaliści zastanawiają się teraz, skąd ta zmiana na szczycie, jak to możliwe, że Djokovic wygrał 39 spotkań z rzędu - w tym cztery z Rafaelem Nadalem i trzy z Rogerem Federerem!

Myślę, że najcelniejszą diagnozę przedstawił w tej sprawie Pete Sampras - amerykański tenisowy mistrz nad mistrze:

Bycie niepokonanym to stan umysłu, a nie tylko statystyka.

Życzę ci, żebyś w swojej dziedzinie choć raz w życiu doświadczył tego uczucia, a niemożliwe stanie się możliwe!

poniedziałek, 16 maja 2011
I gitara!

Analog TV
(photo by: skippyjon)

To koniec!

13 maja 2011 roku Sejm postanowił, że od 1 sierpnia 2013 roku stanę się całkowicie wolnym człowiekiem.

Całkowicie wolnym od analogowej telewizji, która towarzyszyła mi od dzieciństwa.

Powiesz: a kablówka?

A ja na to: kabel, który dochodzi do mojego mieszkania usechł i - nigdy nie użyty - nie nadaje się już do niczego. Operator telewizji kablowej to potwierdził, gdy spytałem, czy nie chcieliby mi służyć Internetem. Nie chcieli, bo kabel jest za stary.

Powiesz: a satelita?

A ja na to, jak na lato.

Powiesz: a dekoder?

A ja w odpowiedzi pomacham ci ręką, gdy moja deska windsurfingowa będzie pomykała po zmierzwionej tafli Zalewu Zegrzyńskiego.

  • Żegnaj programie TVP1, żegnaj Plebanio, Ojcze Mateuszu i "Aniele Pański" prosto z Watykanu!
  • Żegnaj programie TVP2 - na dobre i na złe!
  • Żegnaj programie TVP Info z codzienną porcją wypadków na warszawskich ulicach!
  • Żegnaj programie TV4 ze spoconymi siatkarkami i siatkarzami w sobotę i w niedzielę!
  • Żegnaj programie TVN z Kingą Rusin, Ewą Drzyzgą i Anną Marią Wesołowską!
  • Żegnaj Telewizjo Puls, gdzie bywa goło i wesoło!
  • Żegnaj Polsacie - i gitara, jak mawia mój idol - Ferdynand Kiepski!

I gitara!

czwartek, 12 maja 2011
Za co być opieprzanym?

Zatapia się
(photo by: Verity Cridland)

W styczniu, we wpisie Gdy opieprzy cię szef radziłem, jak przekuć przykry moment bycia zruganym przez szefa w pożyteczną naukę na przyszłość i dlaczego taka sytuacja nie jest końcem świata.

Dziś proponuję ci dopełniającą, nowatorską taktykę dotyczącą tego zagadnienia.

Jako człowiek czynu z pewnością masz na głowie zbyt wiele spraw do załatwienia. Twój szef po prostu ci ufa i powierza wykonanie najtrudniejszych zadań. Będąc profesjonalistą, z pewnością stosujesz metodykę GTD (Getting Things Done Davida Allena) i jeśli tylko możesz, odpierasz optymizm i entuzjazm przełożonego dotyczący twoich mocy przerobowych.

Ale nie zawsze możesz.

W sytuacji przeciążenia dokonuj więc świadomego wyboru:

Za co chcę być opieprzony?

Wbrew pozorom, to nie jest żart.

Oczywiście powinieneś w pierwszym rzędzie poszukać innych sposobów załatwienia sprawy - na przykład poprzez pozyskanie wsparcia, ale bywa, że w firmie nie ma już zasobów, po które można byłoby jeszcze sięgnąć. Wówczas prawdziwy profesjonalista jest w stanie ocenić wartość poszczególnych projektów dla firmy i oszacować wymierne i niewymierne szkody, jakie przyniesie ich opóźnienie lub całkowite niezrealizowanie.

Uzasadniony wybór, co "najlepiej" będzie zawalić, w wielu przypadkach pozwoli ci udowodnić, że stać cię na więcej niż bycie tylko bezmyślnym trybikiem w korporacyjnej machinie.

I nie zapomnij jak najszybciej poddać się opieprzeniu - im wcześniej twój szef dowie się o problemie, tym lepiej będzie mógł ci pomóc. Cały czas mówimy oczywiście o rozsądnych przełożonych...

czwartek, 05 maja 2011
Smacznego, drewnojady!

Woodchips
(photo by: Brian Reynolds)

Czy wiesz, czym zajmuje się firma J. RETTENMAIER & SÖHNE GmbH + Co. KG?

Jest światowym potentatem w dziedzinie przetwarzania drewna na potrzeby przemysłu... nie, nie meblowego czy budowlanego, ale spożywczego i gospodarstwa domowego. Produkowane przez tę firmę włókna celulozowe możesz wygrzebać spomiędzy swoich zębów po posiłku w McDonaldzie, a także po zjedzeniu krakersów, ciasteczek, wafelków, pieczywa i wielu innych produktów, które wymieniono w tym oto artykule: 15 Food Companies That Serve You 'Wood'.

Spożywane przez ciebie włókna mają też inne zastosowania. Mogą służyć do wypełniania kuwety, do której sika twój kot oraz są dodawane do środków czystości, za pomocą których przywracasz swój sedes do olśniewającego blasku.

Jak to mówią - dobra deska nie jest zła!

Smacznego!

poniedziałek, 02 maja 2011
Terrorysta społeczny

Bully
(photo by: trix0r)

W zamieszczonym 26 kwietnia wpisie The bully-victim cycle Seth Godin opisuje cykle zachowań "terrorysty społecznego" (tak na potrzeby tego wpisu tłumaczę angielskie słowo "bully" oznaczające osobę znęcającą się nad młodszymi i słabszymi).

Ulubionym terenem działania terrorysty społecznego są zebrania i fora publiczne. Gdy jego obrzydliwe postępowanie zostaje obnażone i napiętnowane przez innego uczestnika (lub świadka) dyskusji, terrorysta społeczny natychmiast kieruje swój atak na osobę, która ośmieliła się cokolwiek mu zarzucić. I nie robi tego wprost, lecz - przekręcając i tendencyjnie interpretując usłyszaną ocenę swoich uczynków - przedstawia siebie jako ofiarę bezprecedensowego ataku. Nierzadko widzowie takiego marnego przedstawienia dają się wywieść w pole i - wierząc w dobro ludzkiej natury - przymykają oczy na te skandaliczne zachowania. Swoją bierność tłumaczą zwykle tym, że postanowili dać terroryście społecznemu kolejną szansę. I następną. I następną. Niestety dla takiego indywiduum jest to najczęściej tylko kolejna okazja do obrażania, szydzenia, plucia jadem nienawiści i zasmradzania atmosfery.

Nie wiem, kto konkretnie sprowokował Setha Godina do opublikowania tego wpisu. Nie sądzę, żeby jego kanwą były występy polskich terrorystów, ponieważ zasięg naszych reprezentantów w tej dziedzinie jest ściśle lokalny ze względu na hermetyczny obszar ich zainteresowań i brak znajomości języków obcych. Wnioskuję zatem, że terroryzm społeczny stanowi zjawisko ogólnoświatowe - należy się z nim oswoić, mieć świadomość jego występowania oraz spokojnie i skutecznie reagować na wszelkie jego przejawy.

Jak to robić?

Przede wszystkim szybko i stanowczo, bo terrorysta społeczny to wrzód, a wrzody należy wyciskać, a nie smarować miodem.

Archiwum

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.