Pozostań przy zdrowych zmysłach i zachowaj życiową równowagę.
Kategorie: Wszystkie | a-propos | bwnd | gtd | hugething | kindle | lektury | raptularz | sos | sport | teraz | ztd | zzz
RSS
sobota, 28 lipca 2007
Zakaźna otyłość

Jak donosi Seth Godin, opublikowane ostatnio wyniki badań dowodzą, że otyłość jest chorobą zakaźną. Jeśli twój najlepszy przyjaciel zaczyna tyć, prawdopodobieństwo, że i ty się wygrubasisz wzrasta ponaddwukrotnie. Mowa tu oczywiście o zarażaniu w psychologicznym, a nie dosłownym sensie.

Wcześniej Malcolm Gladwell pisał już o zaraźliwym charakterze podejmowania prób samobójczych wśród nastolatków.

Podobnie jest z terroryzmem, spamem, graffiti, ale też z dorabianiem się milionów, zakładaniem firm i pozyskiwaniem dla nich inwestorów, nie porzucaniem studiów i skutecznym robieniem zakupów na wyprzedażach.

Najważniejszą rzeczą jest w tym wszystkim wybór właściwej "choroby", którą chcesz się zarazić lub którą chcesz zarazić innych.

piątek, 27 lipca 2007
Polowanie na okazje

A oto 7 wskazówek, jak polować na życiowe okazje:

  1. Przebywaj w kręgu twórczych ludzi.
  2. Rejestruj wszystko, co cię zaskoczy - noś zawsze ze sobą notatnik i aparat fotograficzny.
  3. Zapisuj w dzienniku problemy, na jakie się natknąłeś i sposoby ich rozwiązania.
  4. Zapisuj w dzienniku możliwości, które zauważyłeś lub przyszły ci do głowy.
  5. Bądź otwarty na niekonwencjonalne pomysły.
  6. Uwolnij umysł z krępujących go wierzeń i przekonań.
  7. Bądź wdzięczny za wszelkie dary, jakie przynosi ci życie i nie rozpamiętuj tego, co sprawiło ci przykrość.

Na podstawie 7 Ways to Help Yourself Recognize Opportunity.

czwartek, 26 lipca 2007
Im wcześniej, tym lepiej

Im wcześniej, tym lepiej jest zrozumieć, że:

  • Większość spraw, którymi się przejmujesz, nie ma znaczenia.
  • Największym źródłem nieszczęść i nienawiści na świecie jest rozpamiętywanie przeszłości i rozdrapywanie ran, które nie mogą się przez to zagoić.
  • Jeśli będziesz odwlekać zrobienie czegoś do momentu, aż upewnisz się, że zrobisz to doskonale - nie doczekasz się nigdy.
  • Gonienie za każdą modą w pracy i w życiu osobistym jest duchowym i intelektualnym samobójstwem.
  • Jeśli ludzie narzekają, że lubisz chodzić własnymi ścieżkami i jesteś nieco inny niż wszyscy, to zapewne jesteś na dobrej drodze.
  • Jeśli praca stanie się twoim życiem, to twoje życie stanie się ciężką pracą.
  • Najpewniejszą i najszybszą metodą zrujnowania każdej znajomości jest dawanie wiary plotkom.
  • Próbować zawsze zadowolić innych to daremny trud.
  • Nikt nie ma monopolu na wygrywanie - nie staraj się pozostać na podium za wszelką cenę.
  • Bardzo rzadko (jeśli w ogóle) można zadowolić, udobruchać lub wpłynąć na zachowanie dupka.
  • Każde przedsięwzięcie zajmie dwa razy więcej czasu niż zaplanowałeś i da dwa razy gorszy wynik niż się spodziewałeś.
  • Ludzie są zadziwiająco konsekwentni - tak w dobrych, jak i złych uczynkach. Kłamca zwykle będzie kłamał, złodziej kradł, a przyjaciel wytrzyma wiele zniewag.
  • Choćbyś nie wiem jak się starał, nigdy nie przestaniesz być sobą.
  • Jeśli chodzi o kłamstwa w żywe oczy, nie ma nic gorszego niż liczby zawarte w budżecie.
  • Najgłośniejszym hałasem na świecie jest dźwięk wytwarzany przez miliony ludzi marudzących i użalających się nad swym losem. Nie warto dołączać do tego chóru.

Na podstawie Things I wish I’d known when I was younger.

środa, 25 lipca 2007
Zostań emerytem

Zostań emerytem! Nie czekaj, aż skończysz 65 lat, tylko już dziś zacznij realizować swoje marzenia. Jakże często o nich zapominamy, zaharowując się w codziennej orce i mając nadzieję, że odbijemy to sobie na starość. Ale czy będziemy wówczas mieli wystarczająco dużo siły, zapału i zdrowia? Wątpię. Zatem:

  • Zostań emerytem! - co nie oznacza, że powinieneś przestać pracować. Postaraj się znaleźć taką pracę, która naprawdę cię interesuje i przynosi satysfakcję.
  • Zostań emerytem! - wykorzystuj w pełni urlop, dni wolne i czas, który możesz spędzić z rodziną.
  • Zostań emerytem! - przerwij wyścig szczurów i zastanów się, czy najważniejsze jest wspięcie się na najwyższy szczebel firmowej drabiny.
  • Zostań emerytem! - nie musisz starać się wciąż mocniej i mocniej - spróbuj delikatniej i z głową.
  • Zostań emerytem! - zastanów się, czy naprawdę musisz odpowiedzieć na każdy list elektroniczny w ciągu 22 sekund.
  • Zostań emerytem! - poświęć więcej czasu sobie i otaczającym cię ludziom.
  • Zostań emerytem! - możesz osiągnąć nieustannie rosnące poczucie spełnienia już teraz - nawet, jeśli masz dopiero 22 lata.
  • Zostań emerytem! - niech przeszłość będzie twoją nauczycielką, przyszłość drogowskazem, ale zawsze pamiętaj, żeby żyć dniem dzisiejszym.
  • Zostań emerytem! - wpisz "emeryturę" w swoje życie, niech nie będzie nigdy nie przeżytym "życiem po życiu".

Na podstawie Retire now: Weave retirement into your work even if you are in your 20s.

piątek, 20 lipca 2007
Niewłaściwy palec

Pewnego razu, lecąc samolotem zauważyłem, że siedzący obok mnie pasażer nosi obrączkę ślubną na niewłaściwym palcu. Gdy zwróciłem mu na to uwagę, odpowiedział:

- Bo ja się z niewłaściwą kobietą ożeniłem, drogi panie.

(z teki anegdot Ziga Ziglara)

czwartek, 19 lipca 2007
10 życioulepszaczy

10 wskazówek, jak uczynić swoje życie lepszym:

  1. Nie wyciągaj pochopnych wniosków.
  2. Nie dramatyzuj.
  3. Nie twórz sztucznych zasad i reguł.
  4. Nie szufladkuj ludzi i sytuacji.
  5. Przestań być perfekcjonistą.
  6. Nie generalizuj.
  7. Nie bierz wszystkiego do siebie.
  8. Nie dowierzaj swoim emocjom.
  9. Nie daj się życiu - ćwicz optymizm.
  10. Nie żyj przeszłością. Nie rozpamiętuj. Co było, to było. Wyciągnij wnioski i skup się na przyszłości, bo tylko na nią masz wpływ.

Na podstawie 10 virtually instant ways to improve your life.

środa, 18 lipca 2007
Fantastyczny seks

Młody człowiek wszedł do księgarni, rozejrzał się i zapytał:

- Gdzie mogę znaleźć podręcznik fantastycznego seksu?

- Na pierwszym piętrze, w dziale fantastyki - odpowiedziała pani ekspedientka.

(z teki anegdot Ziga Ziglara)

wtorek, 17 lipca 2007
Blog - twoje nowe CV

Jeśli piszesz publicznego bloga, miej na uwadze fakt, że już niedługo może on zastąpić twoje CV. Być może sam wskażesz swojemu przyszłemu pracodawcy odpowiedni adres internetowy. Być może pracodawca znajdzie cię w sieci we własnym zakresie. Staraj się zatem zamieszczać teksty świadczące raczej o twojej nieprzeciętnej bystrości, niż o bezdennej głupocie. Twój blog to:

  1. Twoja wizytówka.
  2. Poważna sprawa.
  3. Archiwum twoich zainteresowań i przemyśleń.
  4. Ważne, choć nie jedyne zwierciadło twojego życia.
  5. Obraz twojej osoby, który bardzo często jest pozbawiony jakiejkolwiek autocenzury.

Jeśli nie prowadzisz bloga, tylko pozornie nie masz tego problemu, bowiem musisz pamiętać, że wśród osób starających się o to samo miejsce pracy są tacy, którzy z pewnością pochwalą się swoją internetową twórczością, a ta w ostatecznej rozgrywce może stać się przysłowiowym języczkiem u wagi.

Na podstawie The Blog is the New Resume.

poniedziałek, 16 lipca 2007
Prowadź, idź za mną, albo zejdź z drogi

Żeby być skutecznym przywódcą powinieneś:

  • Umieć słuchać - wszak nikt nie zjadł wszystkich rozumów.
  • Obdarzać ludzi zaufaniem i dzielić się z nimi odpowiedzialnością za osiągnięcie wspólnych celów.
  • Dostrzegać silne strony innych ludzi i umożliwiać im ich wykorzystanie.
  • Być godnym zaufania.
  • Być pewnym swojej wartości i wartości celów, do których dążysz.
  • Umieć podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność.
  • Umieć patrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia.
  • Być człowiekiem czynu, a nie tylko twórczej refleksji.
  • Wymagać od innych zaangażowania i umieć je wyegzekwować.
  • Obdarzać ludzi poczuciem wspólnej własności celów, dzielić z nimi gorycz porażek i radość sukcesów.

Na podstawie Lead, Follow, and Get Out of the Way.

niedziela, 15 lipca 2007
Po co piszę?

Żeby przekazać innym to, co moim zdaniem jest interesujące i godne uwagi, a nie po to, żeby bić rekordy oglądalności. Do tego wystarczy opublikować swoje gołe fotki. :-)

czwartek, 12 lipca 2007
Niebezpieczna poczta elektroniczna

"Poczta elektroniczna jest niebezpieczna, ponieważ daje nam poczucie działania nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje." - Bob Geldof

środa, 11 lipca 2007
10 rad na dobry dzień
  1. Zjedz rano śniadanie.
  2. Wystaw buzię (a jeśli możesz, to i całe ciało) na słońce.
  3. Poćwicz, pobiegaj lub pospaceruj kąpiąc się w porannych promieniach słońca.
  4. Do godziny 10:00 nie otwieraj poczty elektronicznej, nie przeglądaj Internetu i nie odbieraj telefonu (oczywiście, jeśli czynności te nie są twoimi podstawowymi obowiązkami zawodowymi).
  5. Myśl pozytywnie.
  6. Co 48 minut zrób sobie 12-minutową przerwę w pracy.
  7. W porze lunchu wybierz się na krótki spacer.
  8. Nie plotkuj.
  9. Miej listę 3 najważniejszych rzeczy do zrobienia w danym dniu.
  10. Reaguj powoli i z namysłem, gdy współpracownicy przybiegają do ciebie ze swoimi "pilnymi" sprawami (chyba, że wołają "pali się, pali się" - wtedy nie zwlekaj z działaniem). Zawsze pytaj, jak pilna jest dana sprawa, jaki jest ostateczny termin jej załatwienia. Zastanów się też, czy to ty powinieneś się nią zająć.

Na podstawie 10 Ways to Have a Happy Workday.

wtorek, 10 lipca 2007
Kreatywność - 6 mitów

Według Fast Company na temat kreatywności pokutuje 6 mitów:

  1. Kreatywność jest domeną super kreatywnych. Nieprawda. Każdy przeciętnie inteligentny i wykształcony człowiek dysponuje potencjałem do tworzenia nowatorskich rozwiązań.
  2. Pieniądze motywują do kreatywności. Nieprawda. Pieniądze to nie wszystko. Liczy się przede wszystkim pasja.
  3. Napięte terminy stymulują kreatywność. Nieprawda. Bardzo często w takich sytuacjach tworzone są prowizorki, a nie odkrywcze rozwiązania. Jedynym plusem napiętego terminu jest możliwość lepszego skupienia się na jednym zadaniu, ponieważ z większą pewnością siebie możesz wówczas odmawiać zajmowania się innymi sprawami.
  4. Strach wymusza przełomy. Nieprawda. Smutni i zastraszeni wcale nie są bardziej kreatywni od radosnych i szczęśliwych.
  5. Współzawodnictwo jest lepsze od współpracy. Nieprawda. Praktyka przydzielania tego samego zadania dwóm zespołom i wzajemnego szczucia ludzi na siebie nie prowadzi do powstania lepszych rozwiązań i wcale nie pozwala na szybszą realizację zadań.
  6. Organizacja o uproszczonej strukturze to organizacja kreatywna. Nieprawda. Samo uproszczenie struktury organizacyjnej, choć na pewno nie zaszkodzi, nie zagwarantuje automatycznie rozniecenia ognia kreatywności wśród pracowników.
niedziela, 08 lipca 2007
Dbaj o minuty

"Radzę ci zadbać o minuty, wówczas godziny zadbają o siebie same." - Lord Philip Dormer Stanhope, 4th Earl of Chesterfield (1694-1773)

piątek, 06 lipca 2007
Masz problem?

Jeśli masz problem, przeczytaj poniżej, jak sobie z nim poradzić:

  1. Przyznaj, że problem istnieje. Problemy rosną, gdy się nimi nie zajmujesz, kiedy chowasz głowę w piasek. Czas spojrzeć prawdzie w oczy i dłużej się nie męczyć.
  2. Jakie mogą być najgorsze konsekwencje? Bardzo często strach ma wielkie oczy i banalny problem urasta w naszej głowie do monstrualnych rozmiarów. Chwila refleksji pozwoli ci przywrócić właściwe proporcje i zrozumieć, że nawet jeśli wszystko pójdzie źle, to i tak świat się nie zawali.
  3. Zdobądź wiarygodne informacje. Strach i niepewność biorą się z niewiedzy. Podstawowe wiadomości pozwolą ci poczuć grunt pod nogami.
  4. Bądź przygotowany. Najlepszą metodą radzenia sobie z problemami jest zapobieganie im. Dlatego przystępując do realizacji jakiegoś zamierzenia postaraj się przeanalizować, co może pokrzyżować twoje plany i jak temu zaradzić.
  5. Poproś o pomoc. Z pewnością nie jesteś pierwszą osobą, która natrafiła na dany problem. Wiele osób chętnie poradzi ci, co robić i udzieli odpowiedniej pomocy. Nie jesteś sam i to nie żaden wstyd zwrócić się do bliźnich o wsparcie.
  6. Kto powiedział, że zawsze musisz mieć rację? Czasem do rozwiązania problemu konieczne jest zastosowanie metody prób i błędów. Jeśli jesteś spętany przeświadczeniem o własnej nieomylności, zamykasz sobie drogę do twórczego podejścia do sprawy.
  7. Wymyśl więcej niż jedno rozwiązanie. Nie zawsze to, co pierwsze przyjdzie ci do głowy będzie najskuteczniejszą drogą do sukcesu. Rozejrzyj się i pomyśl, czy nie ma jakichś obiecujących alternatyw.
  8. Zredefiniuj porażkę. Traktuj porażkę jako nauczkę, a nie katastrofę. A nauczka - jak sama nazwa wskazuje - wzbogaca twoją wiedzę i w ten sposób przybliża cię do celu.
  9. Rozłóż problem na czynniki pierwsze. Najczęściej złożony problem można podzielić na mniejsze, dające się ogarnąć, niezależne części, które z łatwością rozwiążesz.
  10. Skorzystaj z zasady 80/20. Po pierwsze poświęć 80% czasu na rozwiązywanie problemu, a tylko 20% na marudzenie, jęczenie i narzekanie, a po drugie skup się na rozwiązaniu tych 20% problemu, które zlikwidują 80% konsekwencji.
  11. Skorzystaj z Prawa Parkinsona. Mówi ono, że praca wypełnia cały czas, jaki przeznaczysz na jej wykonanie. Wyznacz zatem krótki czas na znalezienie rozwiązania problemu. Doświadczenie mówi, że przez tydzień nie będziesz miał ani więcej, ani lepszych pomysłów niż przez godzinę.
  12. Wyciągnij wnioski na przyszłość lub zidentyfikuj okazję. Wystąpienie problemu oraz znalezienie metody jego rozwiązania jest doświadczeniem, które z bardzo dużym prawdopodobieństwem zaprocentuje w przyszłości, o ile wyciągniesz z tego zdarzenia konstruktywne wnioski. Często jest to także okazja do szerszego spojrzenia na stan spraw i zredefiniowania swojej postawy i sposobu postępowania.
  13. Wyrażaj się jasno. Bardzo dużo problemów powstaje w wyniku nieporozumień. Ktoś czegoś nie dopowiedział, ktoś coś przeinaczył albo czegoś nie dosłyszał i zamiast jednego problemu masz dwa dodatkowe.
  14. Stwarzaj mniej problemów. Sam jesteś źródłem wielu problemów, więc uważaj, co robisz i powstrzymaj się od narzekań i marudzenia.
  15. Niech twym orężem staną się słowa. Wystarczy, że zamiast myśleć o problemie jako o "problemie", zaczniesz nazywać go "wyzwaniem", a od razu łatwiej ci będzie uwolnić się od negatywnych emocji i poczucia krzywdy. Zgadzam się, że jest to oszukiwanie samego siebie, ale działasz w dobrej wierze, a twój mózg da się na to nabrać.
  16. Nie zniechęcaj się. Często pierwsza próba nie przynosi rozwiązania problemu. Nie poddawaj się wówczas, wyciągnij wnioski i zaatakuj ze zdwojoną siłą. Być może sytuacja na tyle się zmieniła, że można problem okrążyć, zamiast walić głową w mur.

Na podstawie 16 Practical Tips for Solving Your Problems More Easily.

czwartek, 05 lipca 2007
Kreatywność

Oto 10 kroków, które zwiększą twoje zdolności kreatywnego myślenia:

  1. Słuchaj muzyki Jana Sebastiana Bacha, która jest sprawdzonym stymulatorem kreatywności.
  2. Stosuj burze mózgów czyli nieskrępowane żadnymi konwenansami sesje generowania pomysłów.
  3. Zawsze noś ze sobą notesik - nigdy nie wiesz, kiedy dopadnie cię natchnienie. Notuj wszystko mimo, że prawdopodobnie tylko (ale i aż) 10% tych notatek, okaże się prawdziwymi diamentami.
  4. Jeśli nic ci nie przychodzi do głowy, sięgnij po słownik, wybierz losowo jakieś słowo i sformułuj kilka pomysłów z nim związanych.
  5. Zdefiniuj problem i zapisz jego szczegółową definicję na kartce papieru, a rozwiązania pojawią się same.
  6. Jeśli nie możesz skupić się na myśleniu, idź na spacer.
  7. Nie oglądaj telewizji. Doświadczenia naukowe potwierdzają, że oglądanie telewizji prowadzi do zaniku mózgu (podobno ulatniania się on przez nos i uszy :-) ).
  8. Nie używaj narkotyków. Ludzie na haju sądzą, że są kreatywni, czego nikt poza nimi nie jest w stanie dostrzec.
  9. Czytaj jak najwięcej książek. Stanowią one znakomite źródło wiedzy i inspiracji.
  10. Ćwicz umysł. Tak, jak ciało, umysł wymaga ćwiczeń. Zatem czytaj i dyskutuj z inteligentnymi ludźmi. Spory na wszystkie tematy oprócz polityki i kultury masowej rozwijają twoją kreatywność i zdolności twórcze.

Na podstawie 10 Steps for Boosting Creativity.

środa, 04 lipca 2007
Nie porządkuj

"Nie porządkuj tego, co już dawno powinieneś wyrzucić." - Anonim

wtorek, 03 lipca 2007
Droga do szczęścia

Jeśli już wejdziesz na drogę "dematerializacji", o czym pisałem wczoraj, możesz podjąć działania mające na celu osiągnięcie prawdziwego szczęścia. Tak, nie bójmy się wielkich słów - prawdziwego szczęścia. To się da zrobić:

  • Stwórz "Listę wdzięczności". Spisz wszystko, za co powinieneś być wdzięczny losowi i codziennie przeglądaj tę listę wyrażając swoją wdzięczność za to, co spotkało cię w życiu.
  • Myśl pozytywnie. Co ci szkodzi widzieć, że szklanka jest jednak w połowie pełna, a nie pusta.
  • Sprawiaj sobie małe przyjemności. Stwórz listę małych rzeczy, które sprawiają ci dużą przyjemność i aplikuj je sobie równomiernie w ciągu dnia. Dostrzegaj też inne drobne, ale miłe niespodzianki, które znienacka uśmiechają się do ciebie.
  • Czyń dobro. Staraj się anonimowo spełniać dobre uczynki. Bądź "Niewidzialną Ręką". Nieś pomoc potrzebującym. Wywołuj uśmiech na twarzach ludzi. Rób to dla własnej satysfakcji, a nie dla poklasku.
  • Kochaj. Buduj trwałe związki z bliskimi. Pielęgnuj przyjaźnie. Spędzaj czas z rodziną i przyjaciółmi, rozmawiaj z nimi, staraj się ich zrozumieć i sprawić, żeby poczuli się szczęśliwi.
  • Dbaj o swoje zdrowie. Ćwicz i prawidłowo się odżywiaj - wszak w zdrowym ciele zdrowy duch.
  • Znajdź sens. Szukaj go w nauce kościoła lub w wartościach rodzinnych, albo zbuduj go na fundamencie spraw, które uznajesz za najważniejsze. Nadaj swojemu życiu nadrzędny cel.
  • Zaangażuj się do imętu. Skup się całkowicie na każdym, kolejnym zadaniu, które realizujesz. Niech nic cię nie rozprasza. Wtedy wynik twojej pracy będzie najlepszy i twoja satysfakcja największa.
  • Poznaj siebie. Zaobserwuj, kiedy odczuwasz prawdziwe szczęście. Niech twoja osoba stanie się dla ciebie przedmiotem badań naukowych. Uświadom sobie, co kochasz, a co potrafiłbyś pokochać. Zastanów się, nad swoim stosunkiem do innych ludzi i zdolnością do empatii.
  • Bądź dobrym człowiekiem. To miłe, kiedy pierwszą napotkaną z samego rana osobą jest dobry człowiek (tak, tak, myślę o twoim odbiciu w lustrze, które patrzy na ciebie z życzliwością podczas porannej toalety).

Na podstawie Zen Habits - A Guide to Escaping Materialism and Finding Happiness.

poniedziałek, 02 lipca 2007
Dematerializacja

Badania naukowe wskazują, że powyżej pewnego poziomu zamożności nie można zwiększyć swojego zadowolenia z życia poprzez nabywanie kolejnych rzeczy. Szczęścia nie da się kupić. Jak powiedział Tyler Durden, bohater filmu "Fight Club": "Rzeczy, które masz w końcu biorą ciebie w posiadanie."

Nie wątpię, że już osiągnąłeś lub niebawem osiągniesz stan zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb, więc przygotuj się do "dematerializacji", czyli zmiany swojego stosunku do świata oraz priorytetów działania. W tym celu:

  • Ogranicz oglądanie telewizji. Czy naprawdę sprawia ci to taką przyjemność? Czy warto płacić abonament za kilkadziesiąt kanałów dostarczanych przez kabel lub spadających z satelity?
  • Machnij ręką na najnowsze wiadomości. Informacyjna rola mediów już się skończyła. Teraz chodzi tylko o wtłoczenie reklam do mózgów niewybrednego grona konsumentów. W tym celu została uruchomiona samonapędzająca się machina produkująca jedynie jak najbardziej szokujące, ale niewiele znaczące pseudowydarzenia.
  • Ogranicz przeglądanie Internetu. Sieć zawiera bardzo wiele interesujących treści, ale wymieszane są one z olbrzymią ilością zniekształconych informacji i przykryte grubą warstwą śmieci. Wyznacz sobie limit - na przykład 30 minut dziennie i przeglądaj tylko te strony, które wzbogacają twoją wiedzę.
  • Zamiast czasopism, czytaj książki. Tak, jak i inne media czasopisma istnieją przede wszystkim po to, żeby ogłoszeniodawcy mogli dotrzeć do konsumentów, a nie po to, żeby czytelnik dowiedział się z nich czegoś pożytecznego.
  • Szerokim łukiem omijaj hipermarkety. Nie traktuj ich jako miejsce spędzania czasu wolnego i przyjemnego wydawania pieniędzy. Lepiej pójdź na spacer do parku, przejedź się na rowerze, albo wybierz się z dziećmi na basen. Jeśli musisz coś kupić, pójdź do sklepu specjalistycznego, w którym nie będziesz kuszony głupawymi promocjami typu "kup rower, a arbuza dostaniesz za darmo".
  • Obserwuj swoje pragnienia. Jeśli w sklepie lub przeglądając Internet masz znienacka ochotę coś kupić, zapisz sobie w notesie to zdarzenie. Jeśli będziesz świadomy występowania tych impulsów zakupowych, łatwiej ci będzie nad nimi zapanować.
  • Używaj "Listy 30-dniowej". Jeśli naprawdę uważasz, że powinieneś kupić daną rzecz, wpisz ją - wraz z datą pojawienia się tego pomysłu - na "Listę 30-dniową". Gdy po 30 dniach będziesz nadal uważał, że ten zakup jest niezbędny, zrealizuj go. W przypadku elektroniki może się okazać, że cena wyrobu przez ostatni miesiąc spadła, więc dodatkowo zaoszczędzisz trochę gotówki. Oczywiście metoda ta nie dotyczy jedzenia oraz przedmiotów codziennego użytku.
  • Pozbądź się niepotrzebnych rzeczy. Przedmioty, których nie używasz nie mają żadnej wartości (chyba, że stanowią pamiątkę). Pozbądź się ich - oddaj potrzebującym, sprzedaj lub po prostu wyrzuć. Niech nie zagracają twojego otoczenia.
  • Znajdź sobie inne formy rozrywki. Zastąp telewizję, Internet, gazety i czasopisma ruchem na świeżym powietrzu, uprawianiem sportu, graniem w gry planszowe, majsterkowaniem, tworzeniem dzieł sztuki, czytaniem książek, pisaniem poezji, zabawą z dziećmi, działalnością społeczną na rzecz swojego osiedla, parafii, albo organizacji dobroczynnej.
  • Kupuj używane. Kupując nowe rzeczy dopłacasz bardzo dużo za fakt, że nikt przed tobą nie dotykał kupowanego przedmiotu swoimi łapskami. Czasem może ci na tym zależeć, ale w wielu przypadkach nie ma to żadnego znaczenia, więc po co przepłacać?

Na podstawie Zen Habits - A Guide to Escaping Materialism and Finding Happiness.

niedziela, 01 lipca 2007
Ekologiczne lenistwo

W miesięczniku Men's Health przeczytałem, że "naukowcy z Center for Economic and Policy w Waszyngtonie opublikowali badania, z których wynika, że gdyby przeciętny Europejczyk pracował tyle, co przeciętny Amerykanin, to zużycie energii w Europie (a tym samym emisja szkodliwych gazów) wzrosłoby o 30%."

Leniuchując ratujesz naszą piękną, błękitną planetę przed katastrofą ekologiczną!

Archiwum

Napisz do mnie na adres:

adres zwrotny autora


Creative Commons License

Ten utwór jest dostępny na
licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
.